Słowa szybko zamieniły się w czyny, bo wieczór wypełniła muzyka – jak na tę wystawę przystało. Na scenie wystąpiła
Krystyna Prońko, a Chór Muzeum Historii Polski pod dyrekcją Oli Ptaszyńskiej, z towarzyszeniem zespołu „Doberman”,
porwał gości do wspólnego śpiewania. Zabrzmiały m.in. „Szklana pogoda” Lombardu, „Małgośka” Maryli Rodowicz i „Psalm stojących w kolejce" z repertuaru Krystyny Prońko.
Wystawa „Za czym kolejka ta stoi?” PRL w muzycznym zwierciadle prowadzi przez cztery dekady polskiej muzyki – od powojennych prób odbudowy życia kulturalnego, przez jazz, bigbit i festiwale w Opolu i Sopocie, aż po rock, punk i Jarocin. To opowieść o twórcach, którzy balansowali między cenzurą a artystyczną niezależnością, o publiczności szukającej własnego głosu i o muzyce, która potrafiła powiedzieć więcej, niż pozwalała na to rzeczywistość.
Na wystawie można zobaczyć niezwykłe pamiątki po ikonach polskiej sceny – instrumenty, kostiumy, plakaty, archiwalne nagrania i fotografie związane m.in. z Mieczysławem Foggiem, Czesławem Niemenem, Marylą Rodowicz, Korą, Skaldami, TSA, Robertem Brylewskim czy Wojciechem Waglewskim. Wiele prezentowanych eksponatów zostało udostępnionych publiczności po raz pierwszy.
To jednak nie tylko historia gwiazd. To także opowieść o codzienności PRL-u – o kolejkach, niedoborach, cenzurze, marzeniach o zachodnich płytach i instrumentach, o pocztówkach dźwiękowych, audycjach Radia Luxembourg i Radia Wolna Europa oraz festiwalach, które jednych miały wychowywać, a drugim dawały namiastkę wolności. Pokazujemy, jak muzyka stawała się zwierciadłem epoki – odbijała jej paradoksy, napięcia i aspiracje.
Wystawa została przygotowana w polsko-angielskiej wersji językowej i jest dostępna dla zwiedzających do 6 grudnia 2026 roku. Ekspozycji towarzyszy rozbudowany program wydarzeń:
lekcje i warsztaty edukacyjne, pokazy filmowe, pokaz mody, imprezy kulturalne i rekreacyjne, czerpiące z form popularnych w epoce, a także
oprowadzania po wystawie, debaty, wykłady oraz spacery tematyczne.