Zamek Królewski w Warszawie
Artykuły
Polska Jagiellonów
Społeczeństwo
Biografie
Cywilizacja
Nauczyciele
Dorośli
Licealiści
Studenci
Zygmunt II August
czas czytania:
„Wiek XVI, złoty wiek Polski, przysłonił niewątpliwie błędy, które Zygmunt August na tronie popełnił” – podkreślała prof. Maria Bogucka. Z jednej strony jego polityczną schedą była unia lubelska i powstanie Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Z drugiej jednak strony król pozostawił państwo nieprzygotowane na bezkrólewie, nie wypracowując jasnych zasad elekcji nowego władcy, co stało się później źródłem poważnych napięć i konfliktów.
Ostatni męski przedstawiciel dynastii Jagiellonów na polskim tronie został koronowany w 1530 roku. Była to elekcja vivente rege, jeszcze za życia i panowania ojca – Zygmunta Starego. Faktyczne rządy Zygmunt August objął dopiero po jego śmierci w 1548 roku. Badacze zwracają uwagę, że syn Bony Sforzy był władcą epoki przełomu: renesansowym monarchą, rządzącym państwem coraz bardziej zróżnicowanym pod względem religijnym i społecznym. Musiał poruszać się między interesami szlachty, magnaterii, Litwy i Korony, a także mierzyć się z dynamicznie rozwijającą się reformacją. Miał przy tym świadomość, że próba narzucenia jednolitości wyznania mogłaby doprowadzić kraj do wojny domowej. Jednocześnie życie prywatne króla – burzliwe związki małżeńskie i zbyt duża koncentracja na sprawach osobistych – budziło kontrowersje i odciągało go od spraw wagi państwowej.
Bilans rządów Zygmunta Augusta pozostaje niejednoznaczny. Jego największym dziełem była niewątpliwie unia lubelska i powstanie Rzeczypospolitej Obojga Narodów, które na długie lata ukształtowało porządek polityczny w tej części kontynentu. Podczas negocjacji władca wykazał się cierpliwością i determinacją, skutecznie przekonując Litwę do unii realnej. Nie dopilnował jednak kluczowych szczegółów porozumienia, zwłaszcza w kwestii następstwa tronu i zasad elekcji. Jak podsumowała prof. Maria Bogucka, błędy te „bardzo zaważyły na sytuacji polskiej i dalszym kierunku jej rozwoju”, co sprawiło, że postać ostatniego króla z dynastii Jagiellonów do dziś pozostaje przedmiotem sporów i różnych ocen historyków.
Bilans rządów Zygmunta Augusta pozostaje niejednoznaczny. Jego największym dziełem była niewątpliwie unia lubelska i powstanie Rzeczypospolitej Obojga Narodów, które na długie lata ukształtowało porządek polityczny w tej części kontynentu. Podczas negocjacji władca wykazał się cierpliwością i determinacją, skutecznie przekonując Litwę do unii realnej. Nie dopilnował jednak kluczowych szczegółów porozumienia, zwłaszcza w kwestii następstwa tronu i zasad elekcji. Jak podsumowała prof. Maria Bogucka, błędy te „bardzo zaważyły na sytuacji polskiej i dalszym kierunku jej rozwoju”, co sprawiło, że postać ostatniego króla z dynastii Jagiellonów do dziś pozostaje przedmiotem sporów i różnych ocen historyków.
Droga do unii lubelskiej
Zygmunt August urodził się 1 sierpnia 1520 roku w Krakowie. Już jako dziecko został włączony w mechanizmy władzy i dorastał w atmosferze sporów ustrojowych oraz konfliktów z możnowładztwem i średnią szlachtą. W wieku dziewięciu lat objął tytuł wielkiego księcia litewskiego, rok później został koronowany na króla Polski, co było pomysłem Bony i miało zabezpieczyć ciągłość dynastii. Duży wpływ na jego osobowość miała apodyktyczna matka, pod której kontrolą pozostawał do piętnastego roku życia. Badacze podkreślają, że choć od wczesnych lat cieszył się wyjątkowym statusem, miał liczne wady charakteru, które sprawiły, że był nielubiany i samotny. Skonfliktował się z matką i siostrami. Jego zachowanie pod koniec życia świadczyło wręcz o braku równowagi psychicznej.
Istotnym elementem młodości władcy była polityka dynastyczna. Pierwsze małżeństwo z Elżbietą Habsburżanką, zawarte w 1543 roku, miało wzmocnić relacje z domem habsburskim, jednak okazało się nieudane i zakończyło się szybką śmiercią królowej. Drugie małżeństwo, zawarte potajemnie z Barbarą Radziwiłłówną, po ujawnieniu wywołało gwałtowny sprzeciw szlachty i królowej Bony jako związek uznawany za mezalians. Mimo oporu Barbara została koronowana w 1550 roku, lecz zmarła rok później, zapewne na raka szyjki macicy. Trzecie małżeństwo, z Katarzyną Habsburżanką, siostrą pierwszej żony, zawarte w 1553 roku, również było nieudane i pozostało bezdzietne, co ostatecznie przesądziło o wygaśnięciu dynastii Jagiellonów w linii męskiej.
Istotnym elementem młodości władcy była polityka dynastyczna. Pierwsze małżeństwo z Elżbietą Habsburżanką, zawarte w 1543 roku, miało wzmocnić relacje z domem habsburskim, jednak okazało się nieudane i zakończyło się szybką śmiercią królowej. Drugie małżeństwo, zawarte potajemnie z Barbarą Radziwiłłówną, po ujawnieniu wywołało gwałtowny sprzeciw szlachty i królowej Bony jako związek uznawany za mezalians. Mimo oporu Barbara została koronowana w 1550 roku, lecz zmarła rok później, zapewne na raka szyjki macicy. Trzecie małżeństwo, z Katarzyną Habsburżanką, siostrą pierwszej żony, zawarte w 1553 roku, również było nieudane i pozostało bezdzietne, co ostatecznie przesądziło o wygaśnięciu dynastii Jagiellonów w linii męskiej.
Nieznany malarz polski „Portret Barbary Radziwiłłówny”, olej na płótnie, XIX w. (Muzeum Narodowe w Warszawie)
Najwięcej emocji od wieków budzi, rzecz jasna, romans Zygmunta Augusta z Barbarą Radziwiłłówną. Rozpoczął się on jeszcze za życia pierwszej, niekochanej żony króla, najpewniej w październiku 1543 roku, a wiosną następnego roku w Wilnie przerodził w głębokie uczucie. Po śmierci Elżbiety król przestał się ukrywać: polecił wybudować tajne przejście z zamku do pobliskiego pałacu Radziwiłłów i bez przeszkód odwiedzał wdowę po wojewodzie Stanisławie Gasztołdzie, słynącą z urody i wdzięku.
Barbara była chyba jedyną tak wielką miłością w życiu króla, posiadającego liczne kochanki. Obsypywał ją kosztownościami, futrami i biżuterią. Dla niej sprowadził do Wilna pierwsze łabędzie. Po potajemnym ślubie z niezwykłą determinacją walczył o uznanie małżeństwa, koronację Barbary, a wreszcie o jej życie, pielęgnując ją w śmiertelnej chorobie, co jednocześnie zaostrzało konflikt z matką. Podczas obrad sejmu doszło nawet do sytuacji, w której jeden z posłów zażądał od monarchy porzucenia żony i unieważnienia małżeństwa. Po śmierci Barbary w 1551 roku król osobiście odprowadził kondukt pogrzebowy do Wilna, gdzie została pochowana w katedrze. Według pogłosek mogła zostać otruta przez teściową, mówiono również o uroku rzuconym przez Bonę na króla i jego żonę.
Barbara była chyba jedyną tak wielką miłością w życiu króla, posiadającego liczne kochanki. Obsypywał ją kosztownościami, futrami i biżuterią. Dla niej sprowadził do Wilna pierwsze łabędzie. Po potajemnym ślubie z niezwykłą determinacją walczył o uznanie małżeństwa, koronację Barbary, a wreszcie o jej życie, pielęgnując ją w śmiertelnej chorobie, co jednocześnie zaostrzało konflikt z matką. Podczas obrad sejmu doszło nawet do sytuacji, w której jeden z posłów zażądał od monarchy porzucenia żony i unieważnienia małżeństwa. Po śmierci Barbary w 1551 roku król osobiście odprowadził kondukt pogrzebowy do Wilna, gdzie została pochowana w katedrze. Według pogłosek mogła zostać otruta przez teściową, mówiono również o uroku rzuconym przez Bonę na króla i jego żonę.
Król obawiał się własnej matki, twierdził, że cały czas przeciw niemu knuje. Kiedy w 1556 roku wdowa po Zygmuncie Starym postanowiła wyjechać do Włoch, król wyraził na to zgodę. Dziesięć lat później monarchę opuściła i wyjechała do Austrii jego trzecia żona, co oznaczało, że za jej życia (zmarła dopiero w 1572 r.) nie mógł ponownie się ożenić i tym samym nigdy nie doczekał się legalnego potomka. Równocześnie skłócił się z siostrami, Anną i Katarzyną, które traktował przedmiotowo. Kiedy najmłodsza z rodu poślubiła Jana Wazę i wyjechała do Szwecji, pisała: „Brat był zawsze srogiego oblicza wobec nas”. Anna z kolei narzekała przede wszystkim na jego rozpustny tryb życia. Pewnego razu Zygmunt kazał porwać jej dwórkę i uwięzić na zamku w roli nałożnicy.
Brak potomka sprawił, że przyszłość związku Polski i Litwy zyskała kluczowe znaczenie. Zygmunt August, świadomy zagrożeń geopolitycznych, dążył do zacieśnienia relacji obu państw. Kulminacją tej polityki była unia lubelska, zawarta 1 lipca 1569 roku. Na jej mocy Korona Królestwa Polskiego i Wielkie Księstwo Litewskie zostały połączone w jedno państwo – Rzeczpospolitą Obojga Narodów – ze wspólnym monarchą, sejmem, polityką zagraniczną i monetą, przy zachowaniu odrębności prawa, wojska i skarbu. Podczas trudnych negocjacji król przełamał opór części elit litewskich i doprowadził do jednego z najważniejszych aktów ustrojowych w dziejach Europy Środkowo-Wschodniej. W tekście unii możemy przeczytać:
Brak potomka sprawił, że przyszłość związku Polski i Litwy zyskała kluczowe znaczenie. Zygmunt August, świadomy zagrożeń geopolitycznych, dążył do zacieśnienia relacji obu państw. Kulminacją tej polityki była unia lubelska, zawarta 1 lipca 1569 roku. Na jej mocy Korona Królestwa Polskiego i Wielkie Księstwo Litewskie zostały połączone w jedno państwo – Rzeczpospolitą Obojga Narodów – ze wspólnym monarchą, sejmem, polityką zagraniczną i monetą, przy zachowaniu odrębności prawa, wojska i skarbu. Podczas trudnych negocjacji król przełamał opór części elit litewskich i doprowadził do jednego z najważniejszych aktów ustrojowych w dziejach Europy Środkowo-Wschodniej. W tekście unii możemy przeczytać:
Unia sprawiła iż już Królestwo Polskie i Wielgie Księstwo Litewskie jest jedno nieróżne i nierozdzielne ciało, a także nierożna, ale jedna spolna Rzeczpospolita, która się z dwu państw i narodów w jeden lud zniosła i spoiła. I aby za wolą Bożą ta unia trwała do końca świata.
Zapewne do unii realnej nigdy by nie doszło, gdyby nie wojna moskiewsko-litewska o Inflanty, rozpoczęta w latach pięćdziesiątych XVI wieku. W związku z otwarciem Anglii na handel ze Wschodem, carowi Iwanowi Groźnemu szczególnie zależało na opanowaniu niezamarzającej części Morza Bałtyckiego. Wojska moskiewskie zajęły Dorpat i Narwę, położone na terenie dzisiejszej Estonii.
W tej sytuacji w 1561 roku nowy wielki mistrz inflancki Gotthard Kettler oraz arcybiskup Rygi Wilhelm Hohenzollern, brat znanego z hołdu pruskiego księcia Prus Albrechta, zdecydowali się na krok o fundamentalnym znaczeniu: uznali się za lenników króla Polski. Przejęcie przez Zygmunta Augusta inicjatywy w Inflantach sprowokowało jednak kolejny najazd moskiewski na Litwę.
Wojna o podział Inflant, nazywana czasami pierwszą wojną północną, zakończyła się w 1570 roku. Jej rezultatem było przyłączenie części Inflant do Rzeczypospolitej oraz zachowanie Księstwa Kurlandii i Semigalii, państwa sekularyzowanego zakonu kawalerów mieczowych, jako lenna polskiego. Wojna o hegemonię na Morzu Bałtyckim, określana mianem Dominium Maris Baltici, była kontynuowana przez Stefana Batorego, który dzięki swej energii potrafił skorzystać z efektów unii lubelskiej.
Gdyby rosyjski atak na początku pierwszej wojny północnej został skutecznie odparty, być może unia
w ogóle nie byłaby potrzebna. Tymczasem po zdobyciu przez Moskwę Połocka zagrożone stało się samo Wilno. W tej sytuacji, wykorzystując nieobecność Mikołaja Radziwiłła Rudego, przeciwnika ściślejszych związków z Koroną, szlachta litewska uchwaliła specjalną petycję do króla, wzywając Polaków do zawarcia unii i wspólnej walki z Moskwą. Równocześnie wysłano inne poselstwo, które
w zamian za zgodę na unię domagało się natychmiastowej pomocy wojskowej. Do tej inicjatywy przekonał się w końcu także sam Zygmunt August, który zdał sobie sprawę, że nie doczeka się potomka, a Litwa nie jest w stanie samodzielnie się obronić. Jednocześnie w Wielkim Księstwie narastały nastroje prounijne. Ostatecznie w 1567 roku rozpoczęto oficjalne negocjacje.
W tej sytuacji w 1561 roku nowy wielki mistrz inflancki Gotthard Kettler oraz arcybiskup Rygi Wilhelm Hohenzollern, brat znanego z hołdu pruskiego księcia Prus Albrechta, zdecydowali się na krok o fundamentalnym znaczeniu: uznali się za lenników króla Polski. Przejęcie przez Zygmunta Augusta inicjatywy w Inflantach sprowokowało jednak kolejny najazd moskiewski na Litwę.
Wojna o podział Inflant, nazywana czasami pierwszą wojną północną, zakończyła się w 1570 roku. Jej rezultatem było przyłączenie części Inflant do Rzeczypospolitej oraz zachowanie Księstwa Kurlandii i Semigalii, państwa sekularyzowanego zakonu kawalerów mieczowych, jako lenna polskiego. Wojna o hegemonię na Morzu Bałtyckim, określana mianem Dominium Maris Baltici, była kontynuowana przez Stefana Batorego, który dzięki swej energii potrafił skorzystać z efektów unii lubelskiej.
Gdyby rosyjski atak na początku pierwszej wojny północnej został skutecznie odparty, być może unia
w ogóle nie byłaby potrzebna. Tymczasem po zdobyciu przez Moskwę Połocka zagrożone stało się samo Wilno. W tej sytuacji, wykorzystując nieobecność Mikołaja Radziwiłła Rudego, przeciwnika ściślejszych związków z Koroną, szlachta litewska uchwaliła specjalną petycję do króla, wzywając Polaków do zawarcia unii i wspólnej walki z Moskwą. Równocześnie wysłano inne poselstwo, które
w zamian za zgodę na unię domagało się natychmiastowej pomocy wojskowej. Do tej inicjatywy przekonał się w końcu także sam Zygmunt August, który zdał sobie sprawę, że nie doczeka się potomka, a Litwa nie jest w stanie samodzielnie się obronić. Jednocześnie w Wielkim Księstwie narastały nastroje prounijne. Ostatecznie w 1567 roku rozpoczęto oficjalne negocjacje.
Polityka wewnętrzna
i religijna
W polityce wewnętrznej Zygmunt August opierał się na średniej szlachcie i popierał tzw. ruch egzekucyjny, czego wyrazem były m.in. egzekucja dóbr królewskich (królewszczyzn) i próby reform fiskalnych oraz wojskowych. W 1562 roku utworzono tzw. wojsko kwarciane, utrzymywane z dóbr z domeny królewskiej. Liczyło około czterech tysięcy dobrze uzbrojonych i wyszkolonych żołnierzy, którzy zostali skierowani do obrony kraju przed Tatarami. Nie wszystkie zamierzenia udało się zrealizować z powodu oporu stanów, jednak panowanie ostatniego Jagiellona na polskim tronie było kontynuacją dzieła ojca i przyniosło względną stabilizację ustrojową i finansową.
Pierwszy sejm egzekucyjny obradował w latach 1562-1563. Choć wielu magnatów straciło fortuny, pełnej egzekucji dóbr nigdy nie udało się przeprowadzić. „Ruch reform” odniósł jednak spore sukcesy, wśród których warto wymienić przede wszystkim unię lubelską i konfederację warszawską z 1573 roku, wprowadzającą w Rzeczypospolitej Obojga Narodów zasadę tolerancji religijnej, co było zgodne z polityką Zygmunta Augusta, który twierdził, że nie zamierza być władcą sumień poddanych.
Pierwszy sejm egzekucyjny obradował w latach 1562-1563. Choć wielu magnatów straciło fortuny, pełnej egzekucji dóbr nigdy nie udało się przeprowadzić. „Ruch reform” odniósł jednak spore sukcesy, wśród których warto wymienić przede wszystkim unię lubelską i konfederację warszawską z 1573 roku, wprowadzającą w Rzeczypospolitej Obojga Narodów zasadę tolerancji religijnej, co było zgodne z polityką Zygmunta Augusta, który twierdził, że nie zamierza być władcą sumień poddanych.
W sprawach religijnych król długo zachowywał postawę wyczekującą. Sprzyjał tolerancji wyznaniowej i otaczał się protestantami, a jego najbliżsi doradcy, Radziwiłłowie, byli kalwinistami. Według profesora Janusza Tazbira protestantyzm „złotego wieku” przybrał formę ruchu intelektualnego. W pewnym momencie wyznawcy kalwinizmu stanowili większość w senacie. Najbardziej znanym na Zachodzie protestantem był Jan Łaski – jedyny polski działacz reformacji o znaczeniu europejskim. Król rozważał nawet projekt Kościoła narodowego, obejmujący komunię pod dwiema postaciami oraz nabożeństwa w języku polskim, projekt został jednak odrzucony przez papieża. Ostatecznie monarcha opowiedział się po stronie katolicyzmu, przyjmując uchwały soboru trydenckiego. Ta decyzja przesądziła o tym, że Polska nigdy nie stała się protestancka, a jednocześnie – jako państwo wieloetniczne i wielowyznaniowe – była tolerancyjna dla dysydentów.
Panowanie Zygmunta Augusta przypadło na rozkwit kultury renesansowej w Polsce. Był mecenasem sztuki i literatury, wspierał twórców, takich jak Jan Kochanowski, rozbudowywał rezydencje królewskie, inicjował ważne inwestycje, m.in. budowę pierwszego mostu na Wiśle w Warszawie.
Zmarł 7 lipca 1572 roku w Knyszynie. Pod koniec życia chorował na kamicę nerkową, która przyczyniła się do zgonu. Jego śmierć zakończyła epokę jagiellońską i otworzyła okres burzliwych wolnych elekcji. Był to ogromny wstrząs dla kraju i systemu politycznego z monarchą w roli głównej. To król zwoływał sejm i senat. Dopóki nie wymyślono urzędu interreksa – króla tymczasowego, którym każdorazowo miał zostawać prymas – szlachta nie miała żadnych instrukcji i nie wiedziała, jak się odnaleźć w nowej sytuacji.
Panowanie Zygmunta Augusta przypadło na rozkwit kultury renesansowej w Polsce. Był mecenasem sztuki i literatury, wspierał twórców, takich jak Jan Kochanowski, rozbudowywał rezydencje królewskie, inicjował ważne inwestycje, m.in. budowę pierwszego mostu na Wiśle w Warszawie.
Zmarł 7 lipca 1572 roku w Knyszynie. Pod koniec życia chorował na kamicę nerkową, która przyczyniła się do zgonu. Jego śmierć zakończyła epokę jagiellońską i otworzyła okres burzliwych wolnych elekcji. Był to ogromny wstrząs dla kraju i systemu politycznego z monarchą w roli głównej. To król zwoływał sejm i senat. Dopóki nie wymyślono urzędu interreksa – króla tymczasowego, którym każdorazowo miał zostawać prymas – szlachta nie miała żadnych instrukcji i nie wiedziała, jak się odnaleźć w nowej sytuacji.
Piotr Bejrowski