Barbara Radziwiłłówna - Muzeum Historii Polski w Warszawie SKIP_TO
Wizyta w muzeum Przejdź do sklepu
Na łożu pod baldachimem leży zmarła Barbara. Ma piękną, bladą twarz, długie ciemne włosy, prawa ręka zwisa bezwładnie. Przy zmarłej siedzi zasmucony król. Patrzy na Barbarę.

Prawdziwa miłość Zygmunta Augusta?

8 maja 1551 roku zmarła w Krakowie Barbara Radziwiłłówna, druga żona Zygmunta Augusta, jego ukochana, a zarazem bohaterka wielkiego skandalu obyczajowego i konfliktu w Rzeczypospolitej. Kobieta, o której złe języki mówiły wprost, że jest ladacznicą. Ile było w tym prawdy? A może romans był w rzeczywistości sprytnie pomyślanym planem, stworzonym przez jej rodzinę, aby usidlić młodego władcę i zwiększyć własne wpływy?
Przytulona do siebie para stoi na tle okna, za którym widać nocne niebo i drzewo. powiększ
Jan Matejko „Zygmunt August z Barbarą na dworze radziwiłłowskim w Wilnie”, olej na płótnie, 1867 r. (Muzeum Narodowe w Warszawie)

Elżbieta i Barbara

Kiedy Zygmunt spotkał Barbarę, miał zaledwie 23 lata i był żonaty z Elżbietą Habsburżanką. Małżeństwo to było typowym aranżowanym związkiem dynastycznym. Decyzję o tym, że Elżbieta wyjdzie za mąż za Zygmunta, podjęto, kiedy ona miała zaledwie rok, a on niewiele więcej. Jak to często bywało w małżeństwach władców, żadne z nich nie miało tak naprawdę możliwości wyboru.

Ślub Zygmunta Augusta z Elżbietą Habsburżanką odbył się w maju 1543 roku na Wawelu. Uroczystości należały do jednych z najbardziej wystawnych w historii dynastii Jagiellonów. Przyszła królowa przybyła w towarzystwie czterech tysięcy dworzan, którzy przyjechali z Wiednia. 

Małżeństwo od samego początku nie było udane. Zygmunt August był człowiekiem o nieprzeciętnej inteligencji, podczas gdy jego małżonka była raczej prostą i niepewną siebie osobą, poza tym cierpiała na nieuleczalną w tamtych czasach chorobę – epilepsję. Ataki zdarzały się jej bardzo często, a podania wskazują, że dostała ataku padaczki nawet w czasie nocy poślubnej. To wszystko nie napawało Zygmunta optymizmem.

Koronacja, choroba
i śmierć

7 grudnia 1550 roku Barbara Radziwiłłówna została koronowana na królową Polski. Ukochana  króla nie zyskała jednak sympatii poddanych. Za plecami oskarżano ją o „lubieżność, rozwiązłość i używanie zaklęć, by uwieść króla”. Powszechnie była traktowana z pogardą i niechęcią.

Afekt króla, jak się zdaje, nie przemijał. Kiedy królowa zachorowała, pielęgnował ją i czuwał przy niej. A Barbara chorowała coraz bardziej, sprowadzeni lekarze nie byli w stanie jej pomóc.  Cierpiała na dolegliwości, których ówczesna medycyna nie znała i które szybko stały się przedmiotem spekulacji. Lekarze nadworni, mimo olbrzymiego zaangażowania, nie byli w stanie uśmierzyć bólu, coraz bardziej dotkliwego. Królowa była cała we wrzodach,  wydzielających tak przykrą woń, że sama, dbając o komfort otoczenia, prosiła dworzan o opuszczenie jej sypialni. A Zygmunt August nawet w obliczu choroby, budzącej odrazę u najbliższej służby, czuwał przy żonie, ignorując potworny zapach i wygląd jej rozkładającego się ciała.

W tym czasie dwór plotkował. Jeszcze kiedy królowa żyła, mówiono, że są to objawy „choroby francuskiej” (syfilisu), sugerując tym samym, że była niewierna. Dopiero badanie  szczątków Barbary Radziwiłłówny w 1931 roku wskazało, że najprawdopodobniej cierpiała na chorobę nowotworową.
Barbara ma twarz okoloną białym welonem i ozdobnym czepkiem, na głowie nosi koronę. Jej twarz jest delikatna, o regularnych rysach. powiększ
„Barbara Radziwiłłówna”, malarz nieznany, olej na płótnie, XVIII w. (Zamek Królewski na Wawelu)
1/4

Powiązane Wystawy

1/4

PowiązaneMateriały