2 Korpus Polski: „złączyła nas przelana wspólnie krew” - Muzeum Historii Polski w Warszawie SKIP_TO
Wizyta w muzeum Przejdź do sklepu

2 Korpus Polski: „złączyła nas przelana wspólnie krew”

czas czytania:
zdjęcie czarno-białe archiwalne, żołnierze 2. Korpusu
2 Korpus Polski był największym związkiem taktycznym Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, jego bitwy przeszły do legendy, a dowódca jest uznawany za jedną z najważniejszych postaci w historii Polski XX wieku. 21 lipca 1943 r. w Iraku został powołany 2 Korpus Polski pod dowództwem gen. Władysława Andersa.

Sytuacja zmieniła się po lipcu 1941 r. Atak Niemiec na Sowietów i podpisanie układu Sikorski-Majski pozwoliło na stworzenie ze znajdujących się w ZSRR Polaków armii dowodzonej przez gen. Władysława Andersa. Udało się zgromadzić kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy. Problemy zaopatrzeniowe, nieporozumienia co do koncepcji użycia polskich jednostek oraz coraz bardziej wroga Rządowi RP na Uchodźstwie polityka Stalina doprowadziły jednak do wyprowadzenia żołnierzy z ZSRR na Bliski Wschód.
zdjęcie czarno-białe gen. Władysław Anders powiększ
Gen. Władysław Anders
fot. CAW / Gen. Władysław Anders, photo: Central Military Archive
zdjęcie czarno-białe archiwalne żołnierze w okopach powiększ
Piechota 2 Korpusu Polskiego w bitwie o Monte Cassino - żołnierze na odprawie
fot. NAC

W czasie, gdy polskie oddziały organizowały się w Iraku, na frontach wojny doszło do przełomu. Klęska Niemców pod Stalingradem, odwrót z Kaukazu, zwycięstwo Brytyjczyków pod El Alamein i lądowanie Amerykanów we francuskiej Afryce Północnej oddaliło zagrożenie dla alianckiego zaplecza naftowego. Coraz bliższa stawała się wizja ataku w południowej Europie: we Włoszech i na Bałkanach. A to właśnie w tym celu na Bliskim Wschodzie miały powstać oddziały polskie.

W pierwszych miesiącach 1943 r. w Armii Polskiej na Wschodzie kończyły się reorganizacje podległych dowództw. W marcu doszło do usamodzielnienia się 2 Brygady Czołgów, a 6 Lwowską DP połączono z 5 Wileńską DP, tworząc 5 Kresową DP (jej dwie brygady odziedziczyły nazwy po dywizjach). W tym czasie zaczęto przygotowywać się do rozdzielenia wojsk frontowych oraz jednostek tyłowych – dowództwo tych ostatnich objął gen. bryg. Józef Wiatr, przed wojną kierownik prac nad planem mobilizacyjnym „W”.

16 listopada do Palestyny przybył na inspekcję nowy Naczelny Wódz, gen. Sosnkowski, aby przez kolejne tygodnie obserwować ćwiczenia jednostek i prowadzić odprawy w dowództwie 2 Korpusu. Podjęto też wówczas decyzję o podzieleniu Armii Polskiej na Wschodzie na trzy rzuty: 2 Korpus Polski, jego Bazę, która miała stanowić zaplecze rekrutacyjno-logistyczne we Włoszech, oraz jednostki pozostawione na Bliskim Wschodzie.

W tym czasie konsultowano się też z dowództwem alianckim w sprawie struktury korpusu. Z perspektywy sojuszników problemem było, że polskie dywizje piechoty dysponują dwoma brygadami każda, nie zaś jak ich brytyjskie odpowiedniki trzema. Naczelny Wódz nie zgodził się na wzmocnienie jednej dywizji piechoty i dołączenie do korpusu jednostek brytyjskich – ze względów politycznych zależało mu na tym, by we Włoszech walczył jednolicie polski wielki związek taktyczny. Ostatecznie do reorganizacji nie doszło.
żołnierze pod Monte Cassino zdjęcie archiwalne czarno-białe powiększ
2 Korpus Polski w bitwie o Monte Cassino Generałowie Władysław Anders (1. z lewej) i Bronisław Duch (2. z lewej) w towarzystwie nierozpoznanych żołnierzy
fot. NAC
tłum żołnierzy piechota i w samochodzie wojskowym zdjęcie czarno-białe archiwalne powiększ
Wkroczenie 2. Korpusu Polskiego do Bolonii: generałowie Zygmunt Szyszko-Bohusz (1. z lewej) i Klemens Rudnicki (za kierownicą) w samochodzie Willys MB; z lewej strony widoczne samochody pancerne T17 (Staghound). 21.04.1945
fot. NAC

2 Korpus Polski, będący największym związkiem taktycznym Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie w czasie II wojny światowej, swój szlak bojowy rozpoczął zimą 1944 r. w walkach pozycyjnych nad rzeką Sangro. W maju tego samego roku wziął udział w bitwie o Monte Cassino, która rozsławiła imię polskiego żołnierza – 18 maja patrol z 12 Pułku Ułanów Podolskich zajął niezdobyte w poprzednich szturmach ruiny klasztoru benedyktynów.

Szlak bojowy korpusu w kolejnych miesiącach biegł przez Ankonę, Linię Gotów, Apenin Emiliański i skończył się w kwietniu 1945 r. w Bolonii. Do połowy 1946 r. jednostki polskie stacjonowały we Włoszech, następnie zostały przetransportowane do Wielkiej Brytanii i zdemobilizowane. Zdecydowana większość żołnierzy gen. Andersa, podobnie jak ich dowódca, po wojnie wybrała emigrację, gdyż jako w znacznej części mieszkańcy wschodnich województw II RP utracili swoje małe ojczyzny na rzecz ZSRR.

Ich zasługi bojowe i legenda były jednak przekazywane kolejnym pokoleniom Polaków – najpierw półoficjalnie w okresie PRL, następnie zaś z pełnym zaangażowaniem w III RP. Do dziś „szlak nadziei” z ZSRR przez Persję Irak, Palestynę, Egipt i Włochy stanowi ważny składnik polskiej pamięci o II wojnie światowej, a gen. Władysław Anders czy bohaterowie spod Monte Cassino zajmują poczesne miejsce w narodowym kanonie historycznym.

Autor dr Tomasz Leszkowicz

Powiązane Wystawy

1/4

PowiązaneMateriały