czas czytania:
Założenie Kominternu
Nieco ponad rok po rewolucji październikowej, w dniach 2–6 marca 1919 r. z inicjatywy Władimira Lenina odbył się III Kongres Międzynarodówki Komunistycznej w Moskwie. W przeciwieństwie do poprzednich zjazdów, ten był w pełni zorganizowany i kontrolowany przez jedną, Rosyjską Komunistyczną Partię bolszewików, która zamierzała podporządkować sobie cały ruch komunistyczny na świecie. Zwołanie zjazdu III Międzynarodówki na marzec 1919 r. zostało niejako wymuszone przez fakt, iż decyzją Międzynarodówki Socjalistycznej pierwszy zjazd po wojnie miał być zwołany do szwajcarskiego Berna.
Lenin, chcąc przejąć inicjatywę, zorganizował wcześniej konferencję w Moskwie. Z powodu trwającej wojny domowej skład tego międzynarodowego Zjazdu był dość osobliwy – na 35 delegatów jedynie pięciu przyjechało rzeczywiście z zagranicy, a tylko jeden miał prawo głosu; reszta, mimo że reprezentowała różne kraje, pochodziła w większości z Rosji. Kierownictwo Kominternu przejął Komitet Wykonawczy, na którego czele stanął Grigorij Zinowiew. Według Krótkiego kursu WKP(b) wydarzenie to miało wyglądać zgoła inaczej. Chociaż blokada i prześladowania imperialistów przeszkodziły wielu delegatom w przybyciu do Moskwy, mimo to jednak na I kongresie obecni byli delegaci z najważniejszych krajów Europy i Ameryki. Oficjalna wersja, jakkolwiek kłamliwa i absurdalna, przyjęła się, a konferencja moskiewska udaremniła powstanie osobnego ośrodka, który koordynowałby działalność komunistów na świecie.
Komintern odegrał niebagatelną rolę w ugruntowaniu władzy bolszewickiej w Rosji, służąc jako tuba propagandowa, wyolbrzymiająca siłę bolszewików. Dezinformacja bolszewicka wywarła szczególny wpływ na brytyjskiego premiera Davida Lloyda Georgeʼa, który już na początku 1920 r. zaczął myśleć o porozumieniu z bolszewikami. Komintern służył również dyskredytowaniu wszystkich przeciwników Rosji, w tym Polski, która latem 1920 r., w krytycznym momencie starcia z bolszewikami u bram Warszawy, z powodu strajków kolejarzy i dokerów, została pozbawiona dostaw amunicji. W tym czasie w Piotrogrodzie odbywał się II Zjazd Kominternu, na którym członek Komitetu Wykonawczego Karol Radek powiedział: „Robotnicy na całym świecie winni być patriotami Rosji, ponieważ Rosja jest jedynym krajem, w którym klasa robotnicza przejęła władzę”. Słowa te znalazły nielicznych krytyków wśród działaczy komunistycznych uczestniczących w Zjeździe. Tym samym interes światowej rewolucji został na trwałe związany z interesem Rosji, chociaż stało się to wbrew interesowi wielu jej mieszkańców, którzy stali się pierwszymi ofiarami pierwszego „raju na ziemi”.
Z czasem Komintern stał się w pełni zawodową agenturą, pozbawioną jakiejkolwiek oddolnej inicjatywy, której członkowie (funkowie) pobierali za swoją działalność pensje i byli szkoleni przez sowieckie służby. W 1943 r. Józef Stalin w chwili kryzysu militarnego, chcąc zyskać w oczach zachodnich sojuszników, ogłosił rozwiązanie Kominternu, nie zrezygnował jednakże z wpływania na sytuację światową za pośrednictwem międzynarodowej agentury. Wybieg ten służył jedynie propagandowej poprawie wizerunku ZSRS i uśpieniu uwagi zachodnich aliantów. Po osiągnięciu zamierzonych celów, w 1947 r. założył on Kominform, kontynuację Kominternu, która funkcjonowała do 1956 r. Nieoficjalnie władze ZSRS nigdy nie zrezygnowały z koordynowania działalności partii komunistycznych na całym świecie.
Ilustracja: Delegaci na II kongres Kominternu, Piotrogród, 19 lipca 1920 r., Wikipedia, domena publiczna
Komintern odegrał niebagatelną rolę w ugruntowaniu władzy bolszewickiej w Rosji, służąc jako tuba propagandowa, wyolbrzymiająca siłę bolszewików. Dezinformacja bolszewicka wywarła szczególny wpływ na brytyjskiego premiera Davida Lloyda Georgeʼa, który już na początku 1920 r. zaczął myśleć o porozumieniu z bolszewikami. Komintern służył również dyskredytowaniu wszystkich przeciwników Rosji, w tym Polski, która latem 1920 r., w krytycznym momencie starcia z bolszewikami u bram Warszawy, z powodu strajków kolejarzy i dokerów, została pozbawiona dostaw amunicji. W tym czasie w Piotrogrodzie odbywał się II Zjazd Kominternu, na którym członek Komitetu Wykonawczego Karol Radek powiedział: „Robotnicy na całym świecie winni być patriotami Rosji, ponieważ Rosja jest jedynym krajem, w którym klasa robotnicza przejęła władzę”. Słowa te znalazły nielicznych krytyków wśród działaczy komunistycznych uczestniczących w Zjeździe. Tym samym interes światowej rewolucji został na trwałe związany z interesem Rosji, chociaż stało się to wbrew interesowi wielu jej mieszkańców, którzy stali się pierwszymi ofiarami pierwszego „raju na ziemi”.
Z czasem Komintern stał się w pełni zawodową agenturą, pozbawioną jakiejkolwiek oddolnej inicjatywy, której członkowie (funkowie) pobierali za swoją działalność pensje i byli szkoleni przez sowieckie służby. W 1943 r. Józef Stalin w chwili kryzysu militarnego, chcąc zyskać w oczach zachodnich sojuszników, ogłosił rozwiązanie Kominternu, nie zrezygnował jednakże z wpływania na sytuację światową za pośrednictwem międzynarodowej agentury. Wybieg ten służył jedynie propagandowej poprawie wizerunku ZSRS i uśpieniu uwagi zachodnich aliantów. Po osiągnięciu zamierzonych celów, w 1947 r. założył on Kominform, kontynuację Kominternu, która funkcjonowała do 1956 r. Nieoficjalnie władze ZSRS nigdy nie zrezygnowały z koordynowania działalności partii komunistycznych na całym świecie.
Ł.D.
Ilustracja: Delegaci na II kongres Kominternu, Piotrogród, 19 lipca 1920 r., Wikipedia, domena publiczna