czas czytania:
Rozejm w Altmarku
Konflikt polsko-szwedzki z lat 1626–1629 zakończył się rozejmem, będącym w dużym stopniu dziełem dyplomatów europejskich. Pierwszym mediatorem była Holandia. Zależało jej na odblokowaniu handlu bałtyckiego, zahamowanego przez toczącą się wojnę. Francja i Anglia dążyły do zaangażowania Szwecji, jako sojusznika Unii Protestanckiej, w działania militarne przeciwko Habsburgom na terenie Rzeszy, w ramach toczącej się właśnie wojny trzydziestoletniej. Dlatego państwa te również podjęły działania zmierzające do szybkiego zawarcia porozumienia między Szwecja a Rzecząpospolitą. Podobne było stanowisko elektora Brandenburgii, który jednak w czasie wojny otwarcie pomagał armii szwedzkiej.
Sześcioletni rozejm w Altmarku (obecnie Stary Targ) pozwalał Szwedom zatrzymać Inflanty na północ od Dźwiny oraz większość miast portowych w Prusach. Szwecja miała również prawo pobierać cła od towarów przewożonych przez Gdańsk. Gwarantem traktatu był elektor brandenburski, który otrzymał w sekwestr kilka miast pomorskich. Postanowienia rozejmu w Altmarku zmienił zawarty sześć lat później rozejm w Sztumskiej Wsi, zdecydowanie bardziej korzystny dla Rzeczypospolitej.
Ilustracja: Król Szwecji Gustaw II Adolf w polskim płaszczu na obrazie Matthäusa Meriana der Ältere z 1632 r., Wikimedia commons, domena publiczna
ŁK
Ilustracja: Król Szwecji Gustaw II Adolf w polskim płaszczu na obrazie Matthäusa Meriana der Ältere z 1632 r., Wikimedia commons, domena publiczna