czas czytania:
Pogrzeb pięciu warszawiaków poległych podczas manifestacji patriotycznej
Wielka patriotyczna manifestacja, która odbyła się w Warszawie 27 lutego 1861 r., przyniosła pięć ofiar śmiertelnych. Wstrząsnęło to miejscową ludnością, która postanowiła uczcić męczenników sprawy narodowej. Tragedia wywołała oburzenie zarówno w samym Królestwie, jak i na zachodzie Europy. Zaniepokoiło to księcia namiestnika Michała Gorczakowa, który obawiał się nie tylko kolejnych rozruchów, lecz także walk powstańczych. Dlatego też zgodzono się na liczne ustępstwa, w tym na uroczysty pogrzeb zabitych Polaków. Ceremonia, która odbyła się 2 marca w Warszawie, stała się jednym z najważniejszych wydarzeń tamtych lat przed wybuchem powstania styczniowego.
Nad całością czuwała faktycznie rządząca stolicą tzw. Delegacja Miejska, czyli elitarne grono wyłonione spośród najbardziej szanowanych obywateli warszawskich. Całe miasto przystrojone było w żałobne kiry, wszystkie sklepy pozamykano, a niezliczone tłumy wyległy na ulice. Mszę żałobną odprawiono w kościele Świętego Krzyża na Krakowskim Przedmieściu, a przewodziły jej najwyższe władze duchowne z arcybiskupem Antonim Fijałkowskim na czele. Następnie ruszył pochód w stronę cmentarza Powązkowskiego. Uczestniczyli w nim przedstawiciele wszystkich stanów i warstw społecznych. Władze rosyjskie reprezentował jedynie policmajster warszawski (dowódca policji) generał Paulucci. Oprócz duchowieństwa katolickiego szli również księża ewangeliccy i rabini – jeden z nich, Ber Meisels, był nawet członkiem Delegacji Miejskiej. Obecni byli również delegaci spoza Królestwa – z Wielkopolski i Galicji.
Trasa pogrzebu wiodła od kościoła przez plac Saski, Wierzbową, Bielańską, Nalewkami, aż do bram cmentarza. Ciała złożono we wspólnym grobie nieopodal katakumb. Miejsce to stało się celem patriotycznych pielgrzymek. Początkowo planowano wzniesienie wspólnym kosztem okazałego pomnika, który jednak – z powodu późniejszych tragicznych wydarzeń – powstał dopiero w 1915 r., po opuszczeniu miasta przez Rosjan. Jego wykonawcą był Bolesław Dobrzyński. Do dziś stanowi jeden z ważniejszych nagrobków na Powązkach. Jedną z bram, najbliższą wspomnianej mogile, uczczono imieniem Pięciu Poległych. Nazwa ta zachowała się do naszych czasów.
Ilustracja: Portrety pośmiertne pięciu poległych podczas manifestacji patriotycznej 27 lutego 1861 r. autorstwa Karola Beyera, Polona, CC-BY-NC
Trasa pogrzebu wiodła od kościoła przez plac Saski, Wierzbową, Bielańską, Nalewkami, aż do bram cmentarza. Ciała złożono we wspólnym grobie nieopodal katakumb. Miejsce to stało się celem patriotycznych pielgrzymek. Początkowo planowano wzniesienie wspólnym kosztem okazałego pomnika, który jednak – z powodu późniejszych tragicznych wydarzeń – powstał dopiero w 1915 r., po opuszczeniu miasta przez Rosjan. Jego wykonawcą był Bolesław Dobrzyński. Do dziś stanowi jeden z ważniejszych nagrobków na Powązkach. Jedną z bram, najbliższą wspomnianej mogile, uczczono imieniem Pięciu Poległych. Nazwa ta zachowała się do naszych czasów.
M.G.-K.
Ilustracja: Portrety pośmiertne pięciu poległych podczas manifestacji patriotycznej 27 lutego 1861 r. autorstwa Karola Beyera, Polona, CC-BY-NC