czas czytania:
Latarnie olejowe
w Warszawie
Do połowy XVIII w. w polskich miastach nie znano stałego miejskiego oświetlenia ulicznego, a pierwszym miastem, w którym postanowiono je zamontować, na wzór zachodnioeuropejskich metropolii, była oczywiście stołeczna Warszawa. Pierwsze lampy w stolicy zaświeciły się już w 1716 r. na czterech rogach staromiejskiego ratusza. Kilkadziesiąt lat później, w 1754 r., z inicjatywy burmistrza Starej Warszawy – Jana Feliksa Dulfusa – zainstalowano sieć lamp olejowych (świec lub knotów zanurzonych w oleju) na kilku najważniejszych ulicach miejskich – Nowomiejskiej, Krakowskim Przedmieściu, rynku Starego Miasta. Jednak dopiero w 1785 r. magistrat miejski zalecił montowanie latarń w bramach kamienic oraz przed znaczniejszymi budynkami narodowymi i prywatnymi. Z przyczyn finansowych nie przybrało to co prawda masowego charakteru, mimo to istotny początek został uczyniony.
Do końca tego wieku udało się znacznie zwiększyć liczbę latarń (już w 1787 r. było ich 2547), wówczas też umieszczano je nie tylko w Warszawie, ale i w większych miastach na prowincji (głównie na zachodzie kraju), jak Kalisz, Poznań czy Sieradz.
Ówczesne latarnie były osadzone na żelaznych wspornikach przytwierdzanych do ściany, na sznurach wiszących w poprzek ulic lub na specjalnych słupach latarniowych. Nie dawały one jednak zbyt mocnego światła, a sam płomień zbytnio migał na wietrze, do tego nadal było ich niewiele w porównaniu z resztą ciągle nieoświetlonego obszaru, chociażby w tak już dużym mieście jak Warszawa. Unowocześniony system odbijania światła, a przez to zwiększenia mocy latarni, wprowadzono dopiero w latach dwudziestych XIX w., czerpiąc wzorce z Francji, gdzie lampy tego typu, zwane w Polsce rewerberowymi (od francuskiego słowa réverbère, które znaczy „odbijać światło”) były znane już w latach sześćdziesiątych XVIII stulecia, czyli w czasie, kiedy u nas dopiero zaczęto myśleć o latarniach w miastach. Ten typ oświetlenia funkcjonował na ziemiach polskich aż do połowy wieku, kiedy to zastosowanie oświetlenia naftowego lub gazowego doprowadziło do istotnej rewolucji w tym zakresie, a pojedyncze lampy tego drugiego rodzaju po dziś dzień oświetlają ulice kilku polskich miast (najwięcej w Warszawie).
Ilustracja: Ratusz Starego Miasta w Warszawie na rycinie z 1705 r., pierwszy w Warszawie budynek oświetlony lampami olejowymi, Wikimedia commons, domena publiczna
Ówczesne latarnie były osadzone na żelaznych wspornikach przytwierdzanych do ściany, na sznurach wiszących w poprzek ulic lub na specjalnych słupach latarniowych. Nie dawały one jednak zbyt mocnego światła, a sam płomień zbytnio migał na wietrze, do tego nadal było ich niewiele w porównaniu z resztą ciągle nieoświetlonego obszaru, chociażby w tak już dużym mieście jak Warszawa. Unowocześniony system odbijania światła, a przez to zwiększenia mocy latarni, wprowadzono dopiero w latach dwudziestych XIX w., czerpiąc wzorce z Francji, gdzie lampy tego typu, zwane w Polsce rewerberowymi (od francuskiego słowa réverbère, które znaczy „odbijać światło”) były znane już w latach sześćdziesiątych XVIII stulecia, czyli w czasie, kiedy u nas dopiero zaczęto myśleć o latarniach w miastach. Ten typ oświetlenia funkcjonował na ziemiach polskich aż do połowy wieku, kiedy to zastosowanie oświetlenia naftowego lub gazowego doprowadziło do istotnej rewolucji w tym zakresie, a pojedyncze lampy tego drugiego rodzaju po dziś dzień oświetlają ulice kilku polskich miast (najwięcej w Warszawie).
M.G.-K.
Ilustracja: Ratusz Starego Miasta w Warszawie na rycinie z 1705 r., pierwszy w Warszawie budynek oświetlony lampami olejowymi, Wikimedia commons, domena publiczna