czas czytania:
Bitwa pod Wiłkomierzem
Trwałe podporządkowanie sobie Litwy należało do największych problemów Władysława Jagiełły. Wielki książę Witold aż do śmierci w 1430 r. nie ustawał w wysiłkach o odzyskanie pełnej niezależności, a nawet korony króla Litwy, od której był pod koniec życia bardzo blisko dzięki poparciu Zygmunta Luksemburskiego. Nowym władcą Litwy, oficjalnie poddanym królowi polskiemu, został Świdrygiełło, rodzony brat Jagiełły. Była to autorytatywna decyzja władcy podjęta bez konsultacji z radą królewską, wbrew postanowieniom unii horodelskiej z 1413 r.
Nowy wielki książę od początku starał się zachować integralność swojego terytorium, a widząc separatystyczne tendencje możnych podolskich, chętnych przyłączyć się do Polski, postanowił prowadzić niezależną, wrogą Koronie politykę, w sojuszu z Krzyżakami i Zygmuntem Luksemburskim.
W 1432 r. doszło jednak do zamachu stanu (katoliccy bojarzy zbuntowali się przeciwko wyróżnianiu prawosławnych), który zdetronizował królewskiego brata, a na jego miejsce wprowadzono jego kuzyna Zygmunta Kiejstutowicza. Doszło do podziału państwa litewskiego.
Koronację jego następcy Władysława Jagiełły, Władysława III Warneńczyka, uznał od razu (w przeciwieństwie do Świdrygiełły) Zygmunt Kiejstutowicz, który od pewnego czasu zdobywał sobie coraz pewniejszą pozycję zarówno w Wielkim Księstwie Litewskim, jak i na niezależnych od niego ziemiach ruskich. Kluczem do tego było uznanie równouprawnienia tamtejszych bojarów oraz przyznanie koronnych praw i przywilejów na terenie Rusi Halickiej i Podola. Nadal jednak Świdrygielle pozostawał sojusz z zakonem krzyżackim, który był gotowy zbrojnie wystąpić po jego stronie. Musieli się z tym liczyć polscy panowie, obawiający się o swoje wpływy, dlatego też zdecydowano się na wspólny, razem z Zygmuntem, atak na Świdrygiełłę i Krzyżaków.
W 1435 r. rozegrała się wielka bitwa pod Wiłkomierzem nad rzeką Świętą, w której oddziały litewskie pod wodzą samego wielkiego księcia i polskie z Jakubem Kobylańskim na czele rozgromiły sprzymierzoną armię Świdrygiełły i inflanckich Krzyżaków. Uzurpator ledwo uszedł z życiem, po czym wycofał się na tereny południowo-wschodnie Wielkiego Księstwa, które jako jedyne pozostały mu wciąż wierne. Całą resztę ziem północnych opanował Zygmunt. Ponadto w wyniku tej bitwy Polacy zawarli w 1435 r. wieczysty pokój z zakonem krzyżackim w Brześciu, w którym udało się go zobowiązać do zerwania sojuszu ze Świdrygiełłą oraz do trwałego zabezpieczenia polskiej granicy północnej. Jednak problemy z utrzymaniem zależności Litwy się nie skończyły, tendencje podobne do poprzedników przejawiał również dotąd wierny Zygmunt. Problem zniknął dopiero wtedy, kiedy jego następca, wielki książę litewski, Kazimierz Jagiellończyk, objął w 1446 r. również tron polski.
Ilustracja: Pomnik na polu bitwy pod Wiłkomierzem, upamiętniający zwycięstwo nad Świdrygiełłą i Krzyżakami, Wikimedia commons, CC BY-SA
W 1432 r. doszło jednak do zamachu stanu (katoliccy bojarzy zbuntowali się przeciwko wyróżnianiu prawosławnych), który zdetronizował królewskiego brata, a na jego miejsce wprowadzono jego kuzyna Zygmunta Kiejstutowicza. Doszło do podziału państwa litewskiego.
Koronację jego następcy Władysława Jagiełły, Władysława III Warneńczyka, uznał od razu (w przeciwieństwie do Świdrygiełły) Zygmunt Kiejstutowicz, który od pewnego czasu zdobywał sobie coraz pewniejszą pozycję zarówno w Wielkim Księstwie Litewskim, jak i na niezależnych od niego ziemiach ruskich. Kluczem do tego było uznanie równouprawnienia tamtejszych bojarów oraz przyznanie koronnych praw i przywilejów na terenie Rusi Halickiej i Podola. Nadal jednak Świdrygielle pozostawał sojusz z zakonem krzyżackim, który był gotowy zbrojnie wystąpić po jego stronie. Musieli się z tym liczyć polscy panowie, obawiający się o swoje wpływy, dlatego też zdecydowano się na wspólny, razem z Zygmuntem, atak na Świdrygiełłę i Krzyżaków.
W 1435 r. rozegrała się wielka bitwa pod Wiłkomierzem nad rzeką Świętą, w której oddziały litewskie pod wodzą samego wielkiego księcia i polskie z Jakubem Kobylańskim na czele rozgromiły sprzymierzoną armię Świdrygiełły i inflanckich Krzyżaków. Uzurpator ledwo uszedł z życiem, po czym wycofał się na tereny południowo-wschodnie Wielkiego Księstwa, które jako jedyne pozostały mu wciąż wierne. Całą resztę ziem północnych opanował Zygmunt. Ponadto w wyniku tej bitwy Polacy zawarli w 1435 r. wieczysty pokój z zakonem krzyżackim w Brześciu, w którym udało się go zobowiązać do zerwania sojuszu ze Świdrygiełłą oraz do trwałego zabezpieczenia polskiej granicy północnej. Jednak problemy z utrzymaniem zależności Litwy się nie skończyły, tendencje podobne do poprzedników przejawiał również dotąd wierny Zygmunt. Problem zniknął dopiero wtedy, kiedy jego następca, wielki książę litewski, Kazimierz Jagiellończyk, objął w 1446 r. również tron polski.
M.G.-K.
Ilustracja: Pomnik na polu bitwy pod Wiłkomierzem, upamiętniający zwycięstwo nad Świdrygiełłą i Krzyżakami, Wikimedia commons, CC BY-SA