czas czytania:
Arcybiskup Henryk Kietlicz stałym legatem Stolicy Apostolskiej
w prowincji polskiej
Henryk Kietlicz, jeden z najwybitniejszych biskupów w historii Kościoła w Polsce, wywodził się prawdopodobnie z Czech, skąd jego rodzina przybyła na Śląsk, a potem do Wielkopolski. Tam młody duchowny stał się bliskim współpracownikiem Mieszka III Starego. Dzięki wsparciu księcia został ok. 1200 r. (najpewniej w 1199 r.) arcybiskupem gnieźnieńskim.
Jego ambitne plany reform, mające na celu uniezależnienie Kościoła w Polsce od władzy monarchów dzielnicowych, zbiegły się z pontyfikatem papieża Innocentego III – wielkiej indywidualności i realizatora idei papocezaryzmu. Program Kietlicza zakładał wolną elekcję biskupów, dokonywaną przez kapituły katedralne, wprowadzenie celibatu wśród całego duchowieństwa, likwidację kościołów prywatnych oraz wyjęcie kleru spod władzy sądów świeckich. Najwyższym celem było pełne podporządkowanie polskiej prowincji kościelnej Rzymowi. Większość z tych postulatów została w dość krótkim czasie zrealizowana. Pierwszy wybór biskupa przez kapitułę odbył się w 1201 r. we Wrocławiu.
Kiedy w 1206 r. Władysław Odonic podniósł bunt przeciwko swemu stryjowi Władysławowi Laskonogiemu, arcybiskup poparł młodego księcia, wiążąc z nim nadzieje na realizację swoich planów. W 1210 r. zwołał do Borzykowej zjazd episkopatu i książąt, aby ogłosić bullę papieską o przywróceniu zasady senioratu. Pięć lat później brał udział w jednym z największych soborów średniowiecza – IV laterańskim. Przybył tam już jako dożywotni stały legat na teren Polski i Prus; tytuł został mu przyznany przez Innocentego III rok wcześniej. Było to wówczas najwyższe wyróżnienie, jakie kiedykolwiek nadano krajowemu hierarsze.
Do licznych zasług arcybiskupa Kietlicza trzeba zaliczyć również rozwinięcie działalności synodalnej (15 synodów biskupich) oraz akcji misyjnej w Prusach, co było związane z jego funkcją legata.
Zmarł 22 marca 1219 r. w wieku około 70 lat. Jego ciało spoczęło prawdopodobnie w katedrze gnieźnieńskiej.
Ilustracja: Władysław Walkiewicz, Arcybiskup Henryk Kietlicza, Polona, CC-BY-NC
Kiedy w 1206 r. Władysław Odonic podniósł bunt przeciwko swemu stryjowi Władysławowi Laskonogiemu, arcybiskup poparł młodego księcia, wiążąc z nim nadzieje na realizację swoich planów. W 1210 r. zwołał do Borzykowej zjazd episkopatu i książąt, aby ogłosić bullę papieską o przywróceniu zasady senioratu. Pięć lat później brał udział w jednym z największych soborów średniowiecza – IV laterańskim. Przybył tam już jako dożywotni stały legat na teren Polski i Prus; tytuł został mu przyznany przez Innocentego III rok wcześniej. Było to wówczas najwyższe wyróżnienie, jakie kiedykolwiek nadano krajowemu hierarsze.
Do licznych zasług arcybiskupa Kietlicza trzeba zaliczyć również rozwinięcie działalności synodalnej (15 synodów biskupich) oraz akcji misyjnej w Prusach, co było związane z jego funkcją legata.
Zmarł 22 marca 1219 r. w wieku około 70 lat. Jego ciało spoczęło prawdopodobnie w katedrze gnieźnieńskiej.
M.G.-K.
Ilustracja: Władysław Walkiewicz, Arcybiskup Henryk Kietlicza, Polona, CC-BY-NC