Artykuły
Zabory 1795–1918
II Rzeczpospolita 1918-1939
II wojna światowa 1939-1945
Kultura
Biografie
Nauczyciele
Dorośli
Studenci
Pułkownik Bronisław Gembarzewski (1872–1941) – muzealnik odrodzonej Rzeczypospolitej
czas czytania:
Jest postacią zapomnianą, choć niezmiernie zasłużoną dla polskiej kultury. Bronisław Gembarzewski był malarzem, historykiem i muzeologiem. W przededniu odzyskania przez Polskę niepodległości zorganizował w Warszawie Muzeum Narodowe, którym przez kolejne dwie dekady kierował. Był także twórcą Muzeum Wojska. Gmachy, które dla tych instytucji wzniósł Gembarzewski przy ówczesnej warszawskiej alei 3 Maja, a dzisiejszych Alejach Jerozolimskich, do dziś powinny wzbudzać życzliwą pamięć Polaków o nim.
Tradycje rodzinne
Rodzina Gembarzewskich na kartach historii Polski pojawia się na przełomie XVII i XVIII w. Pieczętowała się herbem Abdank. Historia odnotowuje kilku wybitnych przedstawicieli tego rodu, m.in. Jana Kantego Gembarzewskiego, bohatera bitew pod Zieleńcami i pod Dubienką w czasie wojny polsko-rosyjskiej 1792 r., którego król Stanisław August Poniatowski odznaczył orderem Virtuti Militari.
Bohater tego artykułu, Bronisław Gembarzewski urodził się 30 maja 1872 r. w Petersburgu. Jego ojciec, Kazimierz (1840–1976), był prawnikiem, matka, Eutalia (1841–1936), zajmowała się domem. Mieli troje dzieci: Bronisław miał przedwcześnie zmarłą siostrę, Stefanię oraz brata Wacława, inżyniera, pioniera przemysłu przędzalniczego.
Bohater tego artykułu, Bronisław Gembarzewski urodził się 30 maja 1872 r. w Petersburgu. Jego ojciec, Kazimierz (1840–1976), był prawnikiem, matka, Eutalia (1841–1936), zajmowała się domem. Mieli troje dzieci: Bronisław miał przedwcześnie zmarłą siostrę, Stefanię oraz brata Wacława, inżyniera, pioniera przemysłu przędzalniczego.
Pierwsze pasje – malarstwo i wojsko
Po śmieci Kazimierza Gembarzewskiego Eutalia z dziećmi wróciła do Warszawy. Tu Bronisław uczęszczał do IV Gimnazjum Rządowego w Warszawie. W tym okresie zaczął pasjonować się malarstwem. Matka posłała go na prywatne lekcje do Wojciecha Gersona (1831–1901), malarza realisty, współtwórcy warszawskiej Zachęty, nauczyciela pokolenia polskich artystów (Leona Wyczółkowskiego, Józefa Chełmońskiego, Józefa Pankiewicza). Z pewnością kontakt z Gersonem był doświadczeniem formacyjnym dla przyszłego malarza batalisty.
Warszawskiego gimnazjum Gembarzewski jednak nie ukończył. W latach 1890–1891 odbywał służbę wojskową w armii carskiej, gdzie nawiązał kontakt z wybitnym znawcą dziejów wojny 1830 r., gen. Aleksandrem Puzyrewskim. Z pobudek patriotycznych odmówił jednak pozostania w wojsku na stałe, chociaż Puzyrewski chciał uczynić go swoim adiutantem.
Warszawskiego gimnazjum Gembarzewski jednak nie ukończył. W latach 1890–1891 odbywał służbę wojskową w armii carskiej, gdzie nawiązał kontakt z wybitnym znawcą dziejów wojny 1830 r., gen. Aleksandrem Puzyrewskim. Z pobudek patriotycznych odmówił jednak pozostania w wojsku na stałe, chociaż Puzyrewski chciał uczynić go swoim adiutantem.
Podróże kształcą
Jeszcze zanim w 1892 r. uzyskał świadectwo dojrzałości, zaczął uczęszczać na zajęcia Gottfrieda Willewardego, kierownika pracowni batalistycznej na Akademii Sztuk Pięknych w Petersburgu. Studiując w Petersburgu, Gembarzewski jednocześnie prowadził własne badania w tamtejszych muzeach – Muzeum Artyleryjskim i Ermitażu, dotarł także do licznych archiwów, poszukując polskich zabytków wojskowych, których, jak łatwo się domyślić, w Rosji wówczas nie brakowało. Opisy odnalezionych przedmiotów, które wówczas starannie przygotowywał, okazały się bardzo pomocne po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, gdy w dwudziestoleciu międzywojennym prowadzono akcję rewindykacyjną polskich zabytków ze Związku Sowieckiego.
W 1895 r. Gembarzewski opuścił Rosję i udał się do Francji. Uczęszczał na wykłady z historii sztuki na Sorbonie. Przez dwa lata studiował w Paryżu w Conservatoire National des Arts et Metiers u Edouarda Detaille'a (1848–1912), również słynnego malarza batalisty. Nad Sekwaną zawarł serdeczne relacje z gen. Josephem Vansonem (1825–1900), twórcą i pierwszym dyrektorem Muzeum Historii Armii w Paryżu. Vanson ułatwił mu pracę w archiwach i muzeach francuskich.
Poza Petersburgiem i Paryżem dobiegający trzydziestego roku życia Gembarzewski doskonale poznał muzea i galerie w Rzymie i Wiedniu. W 1896 r. udał się do Berlina, gdzie w składach Zeughauzu wykonał paręset rysunków mundurów i oporządzenia wojska polskiego z okresu 1815–1830 r. W roku 1895 dłuższy czas pracował także w Rapperswilu gdzie mieściło się Polskie Muzeum Narodowe. Tu poznał Stefana Żeromskiego (1864–1925), który wówczas pracował tam jako bibliotekarz. Kontakt ten zaowocował przyjaźnią i współpracą m.in. pisarz konsultował z Gembarzewskim wątki historyczne, pisząc swoje monumentalne "Popioły".
W 1895 r. Gembarzewski opuścił Rosję i udał się do Francji. Uczęszczał na wykłady z historii sztuki na Sorbonie. Przez dwa lata studiował w Paryżu w Conservatoire National des Arts et Metiers u Edouarda Detaille'a (1848–1912), również słynnego malarza batalisty. Nad Sekwaną zawarł serdeczne relacje z gen. Josephem Vansonem (1825–1900), twórcą i pierwszym dyrektorem Muzeum Historii Armii w Paryżu. Vanson ułatwił mu pracę w archiwach i muzeach francuskich.
Poza Petersburgiem i Paryżem dobiegający trzydziestego roku życia Gembarzewski doskonale poznał muzea i galerie w Rzymie i Wiedniu. W 1896 r. udał się do Berlina, gdzie w składach Zeughauzu wykonał paręset rysunków mundurów i oporządzenia wojska polskiego z okresu 1815–1830 r. W roku 1895 dłuższy czas pracował także w Rapperswilu gdzie mieściło się Polskie Muzeum Narodowe. Tu poznał Stefana Żeromskiego (1864–1925), który wówczas pracował tam jako bibliotekarz. Kontakt ten zaowocował przyjaźnią i współpracą m.in. pisarz konsultował z Gembarzewskim wątki historyczne, pisząc swoje monumentalne "Popioły".
Generał dywizji Księstwa Warszawskiego – ilustracja B. Gembarzewskiego z książki „Wojsko Polskie. Księstwo Warszawskie 1807–1814” (domena publiczna)
Kariera historyka
W 1897 r. Bronisław Gembarzewski zainicjował przy Bibliotece Ordynacji Krasińskich wydawnictwo pt. "Źródła do historii Pułku Lekkokonnych Polskich Gwardii", którego redaktorem został Aleksander Rembowski (1847–1906), wówczas wielkiej sławy historyk, przedstawiciel warszawskiej szkoły historycznej. Również sam zaczął pisywać większe i mniejsze teksty o tematyce historycznej. Były to m.in. hasła z historii wojskowości do "Wielkiej Encyklopedii Powszechnej Ilustrowanej" i opublikowanej w 1903 r. "Encyklopedii Staropolskiej" Zygmunta Glogera.
W 1903 r. ukazała się pierwsza z większych jego prac – "Wojsko Polskie. Królestwo Polskie 1815–1830". Przedmowę do tej publikacji przygotował wspomniany już Aleksander Rembowski. Dwa lata później – tym razem z przedmową Szymona Askenazego (1865–1935) – ukazał się drugi tom tej pracy – "Wojsko Polskie. Księstwo Warszawskie 1807–1814". Oba tomy zostały wydane bardzo starannie, były pięknie przez autora ilustrowane. Przysporzyły mu także rozpoznawalności w szerokim kręgu ówczesnych czytelników. Te książki w zamierzeniu Gembarzewskiego miały odegrać podwójną rolę. Po pierwsze miały stanowić rzetelne źródło informacji na temat polskiego oręża w opisywanych okresach. Po drugie zaś miały krzewić patriotyczną postawę wśród Polaków.
W 1903 r. ukazała się pierwsza z większych jego prac – "Wojsko Polskie. Królestwo Polskie 1815–1830". Przedmowę do tej publikacji przygotował wspomniany już Aleksander Rembowski. Dwa lata później – tym razem z przedmową Szymona Askenazego (1865–1935) – ukazał się drugi tom tej pracy – "Wojsko Polskie. Księstwo Warszawskie 1807–1814". Oba tomy zostały wydane bardzo starannie, były pięknie przez autora ilustrowane. Przysporzyły mu także rozpoznawalności w szerokim kręgu ówczesnych czytelników. Te książki w zamierzeniu Gembarzewskiego miały odegrać podwójną rolę. Po pierwsze miały stanowić rzetelne źródło informacji na temat polskiego oręża w opisywanych okresach. Po drugie zaś miały krzewić patriotyczną postawę wśród Polaków.
Bliska współpracownica Gembarzewskiego, Zofia Stefańska (1900–1983), wspominała znaczenie tej książki:
Nie było niemal domu wśród inteligencji, żeby książki te nie stały w bibliotece lub nie były pożyczane i studiowane. […] Piszę to na podstawie własnych przeżyć. A poza tym słyszałam od Gembarzewskiego, że już jako dyrektor Muzeum Wojska dowiedział się od swych kolejnych zwierzchników generałów Władysława Sikorskiego i Kazimierza Sosnkowskiego, że książki te pobudziły w nich chęć oddania się służbie wojskowej i walce o wolną Polskę.
Ilustrator
Choć w pierwszej dekadzie XX wieku Bronisław Gembarzewski rozwinął skrzydła jako autor książek i artykułów popularyzujących historię, nie porzucił swojej pierwszej pasji – malarstwa. W 1900 r. na łamach "Tygodnika Ilustrowanego" opublikował cykl kolorowych wkładek pt. "Rok żołnierza, z akwarel B. Gembarzewskiego", dotyczących historii polskiego oręża w okresie Księstwa Warszawskiego. Przygotował ilustracje m.in. do historycznych powieści Walerego Przyborowskiego "Racławice" i "Grom maciejowicki" – obie ukazały się w roku 1908 – do "Dziejów porozbiorowych narodu polskiego" Augusta Sokołowskiego z roku 1904. W subiektywnym odczuciu autora niniejszego szkicu największe osiągnięcie Bronisława Gembarzewskiego w dziedzinie ilustrowania prac innych autorów to opracowanie Adama Skałkowskiego pt. "Książę Józef", opublikowane w 1913 r.
Ogromne znaczenie dla Gembarzewskiego, zarówno jako historyka, jak i malarza, miała współpraca z liderem warszawskiej szkoły historycznej, Tadeuszem Korzonem. Gembarzewski należał do stałych uczestników cotygodniowych spotkań w salonie Korzona, na które przychodzili również ówcześni wybitni historycy i pisarze: Zygmunt Gloger, Władysław Smoleński, Szymon Askenazy, Ignacy Baranowski, Kazimierz Bartoszewicz czy wspomniany już Stefan Żeromski. Tadeusz Korzon powierzył Bronisławowi Gembarzewskiemu przygotowanie ilustracji do wydanej w 1912 r. trzytomowej pracy "Dzieje wojen i wojskowości w Polsce". Ponadto Gembarzewski napisał tekst, który znalazł się w trzecim tomie, dotyczący uzbrojenia oraz dziejów wojen w czasach porozbiorowych, a konkretnie w latach 1796–1831.
Ogromne znaczenie dla Gembarzewskiego, zarówno jako historyka, jak i malarza, miała współpraca z liderem warszawskiej szkoły historycznej, Tadeuszem Korzonem. Gembarzewski należał do stałych uczestników cotygodniowych spotkań w salonie Korzona, na które przychodzili również ówcześni wybitni historycy i pisarze: Zygmunt Gloger, Władysław Smoleński, Szymon Askenazy, Ignacy Baranowski, Kazimierz Bartoszewicz czy wspomniany już Stefan Żeromski. Tadeusz Korzon powierzył Bronisławowi Gembarzewskiemu przygotowanie ilustracji do wydanej w 1912 r. trzytomowej pracy "Dzieje wojen i wojskowości w Polsce". Ponadto Gembarzewski napisał tekst, który znalazł się w trzecim tomie, dotyczący uzbrojenia oraz dziejów wojen w czasach porozbiorowych, a konkretnie w latach 1796–1831.
Twórca warszawskich muzeów
W roku 1912 Gembarzewski włączył się w prace Towarzystwa Opieki nad Zabytkami Przeszłości, które istniało już od roku 1906 i, jak nazwa wskazuje, stawiało sobie za cel ochronę polskiego dziedzictwa kulturowego. Towarzystwo istniało do powstania warszawskiego, a szczególnie ważną rolę odegrało w czasie I wojny światowej, gdy pojawiła się szansa odzyskania zabytków, które znalazły się w Rosji. Sam Bronisław Gembarzewski stanął na czele wydziału konserwatorskiego Towarzystwa i w 1915 r., dzięki pomocy finansowej Kasy Mianowskiego, stworzył pracownię nazwaną Archiwum Ikonograficznym, która później została włączona do Muzeum Narodowego i Wojska. Celem pracowni było zobrazowanie za pomocą rysunków i fotografii zabytków, całokształtu dawnej polskiej kultury materialnej. Nie chodziło jedynie o zebranie dzieł sztuki, lecz także materiału ikonograficznego, który byłby źródłem historycznym, służącym do zobrazowania życia codziennego
1 marca 1916 roku – jest to z pewnością najważniejsza data w karierze Bronisława Gembarzewskiego. Tego dnia został bowiem mianowany dyrektorem Muzeum Narodowego w Warszawie. Jego zainteresowania jednak w głównym stopniu koncentrowały się wokół zagadnień historii militarnej, dlatego wydzielał zabytki i pamiątki należące do tej kategorii. Zbiór ten stał się podstawą do utworzenia w 1920 roku osobnej placówki, Muzeum Wojska. Bronisław Gembarzewski został jego dyrektorem, jednocześnie rozpoczęła się jego służba w Wojsku Polskim – otrzymał stopień pułkownika.
Praca na rzecz obu kierowanych przez siebie muzeów całkowicie pochłaniała Bronisława Gembarzewskiego. Jego osobiste zaangażowanie przejawiało się w geście dość nietypowym. Otóż jako dyrektor dwóch placówek Gembarzewski zaczął przekazywać po 1/3 z każdej ze swych pensji do kasy muzeum, które miały być przeznaczone na zakup pamiątek według jego uznania.
1 marca 1916 roku – jest to z pewnością najważniejsza data w karierze Bronisława Gembarzewskiego. Tego dnia został bowiem mianowany dyrektorem Muzeum Narodowego w Warszawie. Jego zainteresowania jednak w głównym stopniu koncentrowały się wokół zagadnień historii militarnej, dlatego wydzielał zabytki i pamiątki należące do tej kategorii. Zbiór ten stał się podstawą do utworzenia w 1920 roku osobnej placówki, Muzeum Wojska. Bronisław Gembarzewski został jego dyrektorem, jednocześnie rozpoczęła się jego służba w Wojsku Polskim – otrzymał stopień pułkownika.
Praca na rzecz obu kierowanych przez siebie muzeów całkowicie pochłaniała Bronisława Gembarzewskiego. Jego osobiste zaangażowanie przejawiało się w geście dość nietypowym. Otóż jako dyrektor dwóch placówek Gembarzewski zaczął przekazywać po 1/3 z każdej ze swych pensji do kasy muzeum, które miały być przeznaczone na zakup pamiątek według jego uznania.
Stanisław Roman Lewandowski „Bonisław Gembarzewski”, 1937 (ze zbiorów Muzeum Warszawy, domena publiczna)
Muzeami Gembarzewski zarządzał w sposób autorytarny. Minusem było zamknięcie pracy muzeów na świat nauki. W muzeum Gembarzewskiego nie było zatrudnionych historyków sztuki ani przedstawicieli innych dyscyplin naukowych. Zazwyczaj dyrektor sam określał tematy wystaw czasowych, które także w Muzeum Narodowym dotyczyły dziewiętnastowiecznej wojskowości.
Sukcesem Gembarzewskiego było zorganizowanie w kamienicy przy ul. Podwale 15 nowej, monumentalnej siedziby muzeów. Długo trwały wybory projektu gmachu. W 1924 r. konkurs wygrał Jan Heurich (1873–1925), ale wobec śmierci architekta w roku kolejnym zrezygnowano z realizacji jego koncepcji. Ostatecznie wybrano projekt autorstwa Tadeusza Tołwińskiego (1887–1951), który z pominięciem procedury konkursowej osobiście wybrał Gembarzewski. 15 czerwca 1927 r. położono kamień węgielny pod gmach Muzeum przy alei 3 maja i rozpoczęła się wielka budowa. Kierował nią Tołwiński w ścisłym porozumieniu i współpracy z Gembarzewskim. W styczniu 1932 r. otwarto pierwsze dwa pawilony, ale ostatecznie budowa gmachu zakończyła się w roku 1938.
W roku 1936 na stanowisku dyrektora Muzeum Narodowego zastąpił go Stanisław Lorentz (1899–1991). Gembarzewski pozostał dyrektorem Muzeum Wojska, a jego współpraca z Lorentzem nie układała się najlepiej aż do wybuchu II wojny światowej, gdy obaj zaangażowali się na rzecz ochrony muzealnych skarbów przed Niemcami.
Sukcesem Gembarzewskiego było zorganizowanie w kamienicy przy ul. Podwale 15 nowej, monumentalnej siedziby muzeów. Długo trwały wybory projektu gmachu. W 1924 r. konkurs wygrał Jan Heurich (1873–1925), ale wobec śmierci architekta w roku kolejnym zrezygnowano z realizacji jego koncepcji. Ostatecznie wybrano projekt autorstwa Tadeusza Tołwińskiego (1887–1951), który z pominięciem procedury konkursowej osobiście wybrał Gembarzewski. 15 czerwca 1927 r. położono kamień węgielny pod gmach Muzeum przy alei 3 maja i rozpoczęła się wielka budowa. Kierował nią Tołwiński w ścisłym porozumieniu i współpracy z Gembarzewskim. W styczniu 1932 r. otwarto pierwsze dwa pawilony, ale ostatecznie budowa gmachu zakończyła się w roku 1938.
W roku 1936 na stanowisku dyrektora Muzeum Narodowego zastąpił go Stanisław Lorentz (1899–1991). Gembarzewski pozostał dyrektorem Muzeum Wojska, a jego współpraca z Lorentzem nie układała się najlepiej aż do wybuchu II wojny światowej, gdy obaj zaangażowali się na rzecz ochrony muzealnych skarbów przed Niemcami.
Patron rekonstrukcji historycznych
Bronisław Gembarzewski zmarł 11 grudnia 1941 r. na raka wątroby. Spoczął w rodzinnym grobie na warszawskich Powązkach. Niespełna trzy lata później podczas powstania warszawskiego spłonął dom przy ul. Hożej, w którym mieszkał, a gdzie znajdowało się wiele cennych pamiątek i owoców jego wieloletniej pracy. Cudem jednak uratowało się kilkadziesiąt rolek filmu ze zdjęciami zrobionymi z każdej planszy i z każdej strony tekstu najważniejszej pracy Bronisława Gembarzewskiego, nad którą pracował niemal do ostatnich chwil życia. Materiał ten stanowił podstawę do wydania wspominanego już opus vitae Gembarzewskiego pt. "Żołnierz Polski. Ubiór, uzbrojenie i oporządzenie od wieku XI do roku 1960". Między rokiem 1960 a 1966 ukazały się cztery tomy, doprowadzone przez Gembarzewskiego do roku 1831. Czterotomowe dzieło Bronisława Gembarzewskiego stanowi do dziś podstawowe źródło informacji na temat uzbrojenia i umundurowania polskiego wojska. Zawiera ono 1346 rysunków i akwarel, do każdej dołączony opis oraz podstawa źródłowa.
Jest to niewątpliwie dzieło pomnikowe, do którego przygotowania autor wykorzystał absolutnie wszystkie źródła pisane i ikonograficzne, zabytki muzealne, pieczęcie, nagrobki itp. Publikacja ta zainteresuje każdego, komu jest bliska nasza przeszłość, może ona oddać nieocenione usługi przy realizacji filmów i teatralnych sztuk historycznych ze scenografią opartą na zasadach realizmu dziejowego. Warto dodać, że w czasach wielkiej popularności wszelkich rekonstrukcji historycznych praca Gembarzewskiego również wydaje się dziełem nieodzownym. Bronisław Gembarzewski wciąż jest obecny w nauce historycznej, a także wszędzie tam, gdzie ukazuje się blaski i cienie polskich dziejów militarnych.
Jest to niewątpliwie dzieło pomnikowe, do którego przygotowania autor wykorzystał absolutnie wszystkie źródła pisane i ikonograficzne, zabytki muzealne, pieczęcie, nagrobki itp. Publikacja ta zainteresuje każdego, komu jest bliska nasza przeszłość, może ona oddać nieocenione usługi przy realizacji filmów i teatralnych sztuk historycznych ze scenografią opartą na zasadach realizmu dziejowego. Warto dodać, że w czasach wielkiej popularności wszelkich rekonstrukcji historycznych praca Gembarzewskiego również wydaje się dziełem nieodzownym. Bronisław Gembarzewski wciąż jest obecny w nauce historycznej, a także wszędzie tam, gdzie ukazuje się blaski i cienie polskich dziejów militarnych.
Tomasz Siewierski