Maria Klementyna Sobieska – żona
i matka Stuartów
czas czytania:
Wnuczka słynnego polskiego króla Jana III Sobieskiego nosiła nie tylko sławne nazwisko, ale była również dziedziczką olbrzymiej fortuny. Losy Sobieskich miały za sprawą Marii wkrótce skrzyżować się z inną sławną europejską dynastią – Stuartami.
Maria przyszła na świat 17 lipca 1701 roku jako czwarta córka Jakuba Sobieskiego – księcia oławskiego, syna słynnego króla – i Jadwigi Elżbiety Neuburskiej. Narodziny córki, niestety, nie były powodem do radości dla pary, która wciąż przeżywała utratę jedynego syna. Sobiescy nie byli już rodziną królewską. Po burzliwym bezkrólewiu po śmierci Jana III Sobieskiego królem został wybrany August II Mocny, elektor saski. Odsunięta od tronu rodzina Sobieskich potrzebowała teraz politycznego kapitału, jakim byli męscy potomkowie rodu. Posiadanie wielu córek wiązało się zaś z przymusem przygotowania dla nich w przyszłości kosztownego posagu, bez którego nie mogły liczyć na odpowiednie małżeństwo. Maria, pomimo ciążącego na niej widma rozczarowania rodziców, szybko stała się ulubienicą rodziny.
Stuartowie i jakobici
W listopadzie 1688 roku na czele piętnastu tysięcy żołnierzy do Anglii przybył Wilhelm III Orański, książę Oranii-Nassau, namiestnik Republiki Zjednoczonych Prowincji i, przede wszystkim, teść króla Anglii i Szkocji Jakuba II Stuarta. Rozpoczęła się tzw. chwalebna rewolucja, w wyniku której rządy Stuartów w Anglii i Szkocji zostały obalone, a tron trafił w ręce Wilhelma i jego żony Marii, córki Jakuba II.
Obalony król wraz z rodziną udał się do Francji, lecz nigdy nie pogodził się z utratą korony. Już rok później, wykorzystując poparcie, jakim cieszył się w Irlandii oraz Szkocji, podjął próbę odzyskania tronu, która zakończyła się ostatecznie porażką i ucieczką Jakuba. Próby powrotu Stuartów na tron nie zakończyły się po śmierci Jakuba II. Do restauracji dynastii dążyli również jego potomkowie i ich zwolennicy, których od imienia obalonego króla zwano „jakobitami”.
Obalony król wraz z rodziną udał się do Francji, lecz nigdy nie pogodził się z utratą korony. Już rok później, wykorzystując poparcie, jakim cieszył się w Irlandii oraz Szkocji, podjął próbę odzyskania tronu, która zakończyła się ostatecznie porażką i ucieczką Jakuba. Próby powrotu Stuartów na tron nie zakończyły się po śmierci Jakuba II. Do restauracji dynastii dążyli również jego potomkowie i ich zwolennicy, których od imienia obalonego króla zwano „jakobitami”.
Alexis Simon Belle „Portret Jakuba Franciszka Edwarda Stuarta” ok. 1712 (Narodowa Galeria Portretów w Londynie, domena publiczna)
Maria Klementyna Sobieska i Jakub Stuart
Kiedy zdetronizowano jego ojca, Jakub Stuart miał zaledwie kilka miesięcy. Dorastał z dala od domu, we francuskim zamku Saint-Germain-en-Laye, który francuski król przekazał wygnanemu Jakubowi II. Nigdy nie pozwolono mu zapomnieć o jego dziedzictwie. Wychowywał się w dumnym duchu Stuartów oraz pragnieniu odzyskania należnego rodowi miejsca na tronie. Kiedy w 1701 roku zmarł jego ojciec, Jakub podejmował kolejne próby odzyskania korony, ale bez sukcesów. Na domiar złego w 1715 roku umiera największy sprzymierzeniec i protektor sprawy Stuartów, Ludwik XIV, a wraz z jego śmiercią zmienia się nastawienie rządu francuskiego do jakobitów. Niemile widziany we Francji, Jakub znajduje schronienie u papieża Klemensa XI, który ofiarował mu rezydencję w Rzymie.
W tym właśnie okresie na drodze Stuarta pojawia się wnuczka Jana III Sobieskiego. Już od jakiegoś czasu Jakub szukał wśród europejskich dynastii i arystokratycznych rodzin odpowiedniej kandydatki na żonę. Stuartowie i Sobiescy korespondowali ze sobą już kilka lat i Jakub doskonale wiedział o ich czterech niezamężnych córkach. Jednak to najmłodsza, Maria Klementyna, zrobiła największe wrażenie zarówno na samym Stuarcie, jak i na jego otoczeniu.
W tym właśnie okresie na drodze Stuarta pojawia się wnuczka Jana III Sobieskiego. Już od jakiegoś czasu Jakub szukał wśród europejskich dynastii i arystokratycznych rodzin odpowiedniej kandydatki na żonę. Stuartowie i Sobiescy korespondowali ze sobą już kilka lat i Jakub doskonale wiedział o ich czterech niezamężnych córkach. Jednak to najmłodsza, Maria Klementyna, zrobiła największe wrażenie zarówno na samym Stuarcie, jak i na jego otoczeniu.
Trudne zaręczyny
W 1719 roku zawarto warunki małżeństwa. Teraz Marię i jej matkę czekała długa droga do włoskiego domu narzeczonego. Jednak nie odległość stanowiła tu przeszkodę. Jerzy I, pierwszy król Wielkiej Brytanii i Irlandii z dynastii hanowerskiej, obawiał się, że małżeństwo Jakuba z Marią, dziedziczką sławnego rodu, spowinowaconą z najlepszymi europejskimi dworami, wzmocni pretensje Stuartów do tronu i przedłuży ich walkę o kolejne pokolenie. Jakobici obawiali się, że Jerzy będzie próbował nie dopuścić do małżeństwa, dlatego zalecali Marii najwyższą ostrożność i podróżowanie w ukryciu, na co ta się nie zgodziła. Zgodnie z obawami, orszak Sobieskich został zatrzymany w Innsbrucku przez cesarza Karola VI Habsburga, który działał na prośbę króla Jerzego. Maria została uwięziona i pomimo starań ze strony narzeczonego nie udało się jej uwolnić. Gdzie zawiodła dyplomacja, tam pojawił się podstęp. W kwietniu tego samego roku Maria wydostała się z niewoli dzięki pomocy jakobickich żołnierzy pod dowództwem Charlesa Wogana.
Nie był to jednak koniec problemów. Sytuacja odbiła się również na ojcu Marii, którego za wyrażenie zgody na ślub córki ze Stuartem cesarz ukarał utratą księstwa oławskiego. W tym czasie Maria dotarła wreszcie do Rzymu, ale nie zastała tam narzeczonego, który przebywał wówczas w Hiszpanii, próbując zyskać poparcie króla Filipa V dla sprawy jakobitów. Odległość nie powstrzymała jednak pary od zawarcia małżeństwa per procura. Ceremonię ślubną powtórzono po powrocie Jakuba z nieudanej misji dyplomatycznej, a papiestwo uznało małżonków za katolickich władców Wielkiej Brytanii i Irlandii.
Nie był to jednak koniec problemów. Sytuacja odbiła się również na ojcu Marii, którego za wyrażenie zgody na ślub córki ze Stuartem cesarz ukarał utratą księstwa oławskiego. W tym czasie Maria dotarła wreszcie do Rzymu, ale nie zastała tam narzeczonego, który przebywał wówczas w Hiszpanii, próbując zyskać poparcie króla Filipa V dla sprawy jakobitów. Odległość nie powstrzymała jednak pary od zawarcia małżeństwa per procura. Ceremonię ślubną powtórzono po powrocie Jakuba z nieudanej misji dyplomatycznej, a papiestwo uznało małżonków za katolickich władców Wielkiej Brytanii i Irlandii.
Małżeństwo i problemy Sobieskich
Nowożeńcy bardzo dobrze się dogadywali, lecz Marii nie było dane cieszyć się miesiącem miodowym. Martwiła ją sytuacja rodziny: ojciec pozbawiony został księstwa, a starsze siostry nie miały widoków na udane zamążpójście. Korzystając z poparcia papieża, para starała się wpłynąć na cesarza Karola VI i odzyskać księstwo oławskie. Jednocześnie szukano odpowiednich kandydatów na mężów dla sióstr Marii Klementyny. Nie było to łatwe zadanie, gdyż na przeszkodzie stał nie tylko cesarz, ale również sam Jakub Sobieski, który ociągał się z decyzją w sprawie zamążpójścia pozostałych córek.
Wszystkie problemy przyćmiła jednak wiadomość o narodzinach pierwszego dziecka Marii i Jakuba Stuarta – syna, Karola Edwarda Stuarta, zwanego w przyszłości Ślicznym Księciem Karolkiem. Narodziny syna, dziedzica sprawy Stuartów były wielkim wydarzeniem dla jakobitów. Dla Marii i Jakuba rodzicielstwo okazało się, niestety, początkiem małżeńskich problemów.
Wszystkie problemy przyćmiła jednak wiadomość o narodzinach pierwszego dziecka Marii i Jakuba Stuarta – syna, Karola Edwarda Stuarta, zwanego w przyszłości Ślicznym Księciem Karolkiem. Narodziny syna, dziedzica sprawy Stuartów były wielkim wydarzeniem dla jakobitów. Dla Marii i Jakuba rodzicielstwo okazało się, niestety, początkiem małżeńskich problemów.
Burzliwe lata
Najbliższe lata po narodzinach pierworodnego syna upłynęły Marii pod znakiem trosk i radości. W 1722 roku jej ojciec odzyskał wreszcie księstwo oławskie. Za to w maju następnego roku otrzymała wiadomość o śmierci najstarszej z sióstr, Marii Kazimiery. W tym samym roku druga siostra, Maria Karolina, wyszła za mąż dwukrotnie: najpierw za księcia de Turenne, Fryderyka Maurycego, który zmarł dziesięć dni po ślubie, a następnie za wielkiego szambelana Francji, Godfryda de La Tour d’Auvergne. Ten burzliwy okres w dziejach rodziny Marii kończą w 1725 roku narodziny jej drugiego syna, Henryka Benedytka Stuarta.
Po narodzinach drugiego dziecka Jakub zaczął izolować Marię od otoczenia, od siebie, a nawet od jej własnych dzieci. Opiekę nad młodziutkim Karolem Benedyktem powierzył opiekunce, której Maria w ogóle nie ufała. Na domiar złego na rozkaz Jakuba matce wolno było przebywać z dziećmi tylko w jego obecności lub ich opiekunów. Maria sprzeciwiła się takiemu traktowaniu, żądając poważnej rozmowy z małżonkiem, ten jednak unikał kontaktu.
Po narodzinach drugiego dziecka Jakub zaczął izolować Marię od otoczenia, od siebie, a nawet od jej własnych dzieci. Opiekę nad młodziutkim Karolem Benedyktem powierzył opiekunce, której Maria w ogóle nie ufała. Na domiar złego na rozkaz Jakuba matce wolno było przebywać z dziećmi tylko w jego obecności lub ich opiekunów. Maria sprzeciwiła się takiemu traktowaniu, żądając poważnej rozmowy z małżonkiem, ten jednak unikał kontaktu.
Rozłam i powrót
Oburzona Maria opuściła ich rzymski dom i zatrzymała się w jednym z rzymskich klasztorów. Rozłam między małżonkami szybko zwrócił uwagę opinii publicznej i stał się tematem numer jeden w Rzymie. Maria nie traciła czasu i zwróciła się o wsparcie dyplomatyczne do królewskich dworów Europy. Po jej stronie stanęła hiszpańska królowa, a także francuska rodzina królewska. Stronnicy Sobieskiej domagali się dla niej m.in. wolności finansowej oraz usunięcia z otoczenia Jakuba nieprzychylnych jej dworzan. Również papież, nie mogąc znieść faktu, że młodzi Stuartowie wychowują się pod opieką protestanckich doradców Jakuba Stuarta, stanął po stronie Marii Klementyny. Para ostatecznie pogodziła się po dwóch latach trwania sporu i zamieszkała razem w Bolonii.
Uporządkowawszy życie prywatne, Maria zajęła się wspieraniem sprawy jakobitów, działalnością dobroczynną oraz życiem religijnym. Wkrótce pojawiły się u niej problemy zdrowotne, w wyniku których przestała przyjmować regularne posiłki. Z miesiąca na miesiąc kondycja fizyczna Marii pogarszała się na skutek niedożywienia. 18 stycznia 1735 roku katolicka królowa Wielkiej Brytanii i Irlandii zmarła, a jej ciało pochowano w bazylice św. Piotra.
Uporządkowawszy życie prywatne, Maria zajęła się wspieraniem sprawy jakobitów, działalnością dobroczynną oraz życiem religijnym. Wkrótce pojawiły się u niej problemy zdrowotne, w wyniku których przestała przyjmować regularne posiłki. Z miesiąca na miesiąc kondycja fizyczna Marii pogarszała się na skutek niedożywienia. 18 stycznia 1735 roku katolicka królowa Wielkiej Brytanii i Irlandii zmarła, a jej ciało pochowano w bazylice św. Piotra.
Jędrzej Gumiński
Bibliografia
· Bevan Bryan, King James the Third of England: A Study of Kingship in Exile, London 1967
· Jujeczka Stanisław, Skrzypietz Aleksandra, Maria Klementyna Sobieska, królowa i Służebnica Boża, Katowice 2022
· McLynn Frank, The Jacobites, London 1985
· Platania Gaetano, Angielskie małżeństwo Marii Klementyny Sobieskiej, „Śląski Kwartalnik Historyczny Sobótka", T. 35, Nr. 2, (1980), s. 401-410
· Skrzypietz Aleksandra, Maria Klementyna Sobieska, [w:] Muzeum Pałacu króla Jana III w Wilanowie, https://www.wilanow-palac.pl/maria_klementyna_sobieska.html, [dostęp: 13.07.2024]