Zmarł Adam Mickiewicz

W 1855 r. już od trzech lat trwał wielki konflikt rosyjsko-turecki, zwany wojną krymską. Po stronie Imperium Osmańskiego stanęły Anglia i Francja, a szerokie rzesze Polaków wiązały z tym nadzieje na odzyskanie niepodległości. Również Adam Jerzy książę Czartoryski, przywódca Hotelu Lambert, myślał o wykorzystaniu tej okazji dla nadania sprawie polskiej międzynarodowego rozgłosu. W tym celu siostrzeniec księcia Władysław hrabia Zamoyski podjął się zorganizowania legionu polskiego w Turcji.

Pomysł ten spodobał się także Adamowi Mickiewiczowi, który od kilku lat pozostawał w bliskim kontakcie z obozem Czartoryskich. Poeta chciał osobiście wziąć udział w tym przedsięwzięciu; jego wyjazd spodobał się księciu, który miał nadzieję na to, że autorytet Mickiewicza pozwoli załagodzić spory między polskimi działaczami narodowymi w Turcji. Mickiewicz przypłynął z Marsylii do Stambułu po ośmiu dniach rejsu. Na miejscu spotkał się jednak z wrogością ze strony hr. Zamoyskiego na tle ambicjonalnym - poeta zarzucał Zamoyskiemu brak umiejętności, Zamoyski nie chciał przyjmować do wiadomości uwag Mickiewicza.

W tym samym czasie romantyka dopadły poważne dolegliwości żołądkowe. Jego stan pogarszała turecka kuchnia. Nagle wieczorem 25 listopada poczuł się gorzej po spożyciu obiadu. Następnego dnia przeszedł ostry atak - lekarze uznali, że to cholera. Mickiewicz odmówił przyjęcia lekarstw; przyszedł do niego ksiądz Michał Ławrynowicz z ostatnim namaszczeniem. Niedługo później, o godzinie 21, poeta zmarł. Mimo że śmierć poety powszechnie przypisywano cholerze, niektórzy dopuszczali myśl o otruciu. Po długich targach w sprawie przewiezienia zwłok na statku do Francji - załoga obawiała się choroby - dotarły one do Paryża, gdzie pochowano je na polskim cmentarzu w Montmorency. Spoczywały tam do 1890 r., kiedy przeniesiono je na Wawel.

M. G.-K.

Fotografia: dagerotyp pośmiertny Adama Mickiewicza, Muzeum Literatury , CC-BY-NC.