Według Jana Długosza - pogrom Żydów w Krakowie wywołany oskarżeniami o mord rytualny

Przekaz Długosza jest pierwszym, który dotyczy oskarżenia o mord rytualny w Polsce. Mieszczanie plądrowali i podpalali domy żydowskie, mordowali Żydów i siłą chrzcili ich dzieci. Prowodyrem pogromu był ksiądz z kościoła św. Barbary, który ogłosił z ambony, że Żydzi zamordowali chrześcijańskie dziecko, aby użyć krwi do rytualnych obrządków.

W XV w. zaczyna zmieniać się stosunek miejscowych do przybywających Żydów. Antysemickie występki są coraz częstsze. Jednocześnie XV w. to wzmożony napływ tej ludności na ziemie polskie. Epidemia dżumy w zachodniej Europie (1347-1350), o której wywołanie ludność obwiniła Żydów, czy też coraz częstsze oskarżania o rytualne zabójstwa spowodowały masowe migracje wyznawców judaizmu. Trwały one przez cały XV w. Kiedy Hiszpanie wypędzili ich po 1492 r. ze swego kraju, Polska stała się największym skupiskiem żydowskiej diaspory.

Niestety, i tu nie zaznali całkowitego spokoju. Właśnie w tym okresie miały miejsca pierwsze oskarżenia o profanację hostii lub o mordy rytualne. Dochodziło również do różnego typu ataków na Żydów. W 1453 r. do Polski przybył biskup Jan Kapistran, znany jako "bicz na Hebrajczyków". W Polsce szybko zyskał poparcie. W 1453 r. biskup Kapistran podburzył mieszczan Wrocławia do pogromu Żydów. Wiele osób zamordowano, resztę wygnano z miasta. Żydowskie majątki skonfiskowano.

W 1454 r. król Kazimierz Jagiellończyk w wydanych statutach nieszawskich cofnął niektóre przywileje Żydów. Pod koniec XV w. zostali oni przymusowo przeniesieni na krakowski Kazimierz, a w 1483 r., korzystając z przywileju de non tolerandis Judeis, usunięto ich z Warszawy i Mazowsza. W wielu miastach, np. w Krakowie czy Poznaniu, dochodziło do rozruchów antyżydowskich.

I. Ł.

Ilustracja: portret starego Żyda autorstwa Jana Piotra Norblina z 1784 r., Polona, CC-BY-NC.