Debata: Wizje przeszłości na Ukrainie Zachodniej i Wschodniej

Wśród Ukraińców dominują dwa modele pamięci historycznej, co generuje sztuczny podział państwa na część zachodnią i część wschodnią – mówili uczestnicy debaty „Wizje przeszłości na Ukrainie Zachodniej i Wschodniej", która odbyła się w piątek w Warszawie.

Debata była częścią cyklu spotkań poświęconych pamięci historycznej w naszym regionie. Ich organizatorami są Instytut Historii Litwy i Muzeum Historii Polski.

„Na Ukrainie mamy do czynienia ze skrajną wręcz różnorodnością pamięci historycznej. W różnych regionach dominuje inna wizja tych samych wydarzeń z przeszłości, przy czym główny podział przebiega pomiędzy Wschodem i Zachodem” – tłumaczył prof. Wołodymyr Kułyk z Instytutu Studiów Politycznych i Etnicznych Ukraińskiej Akademii Nauk w Kijowie.



Od lewej: prof. Wołodymyr Kułyk (Kijów), dr Jenny Alwart (Lipsk),
prof. Tomasz Stryjek (ISP PAN Warszawa) prof. Michał Kopczyński
(UW, Muzeum Historii Polski)


Jak podkreślił, każdą pamięć historyczną należy rozpatrywać wieloaspektowo biorąc pod uwagę wszystkie czynniki wpływające na wyobrażenie o przeszłości. Zwrócił uwagę na fakt, że tożsamość narodową kształtuje w dużym stopniu polityka historyczna państwa, która – w przypadku Ukrainy – podlegała na przestrzeni ostatniego dziesięciolecia istotnym zmianom. „Odmienne formy pamięci historycznej wypływają z dążenia do określenia kim Ukraińcy są, i kim powinni być w przyszłości” – wyjaśnił Kułyk.

Uczestnicy debaty mówili, że polityka państwa w zakresie tożsamości historycznej przejawia się w sposobie decydowania o tym, jakie postacie i wydarzenia należy czcić, a jakie tych honorów pozbawić. Ważny jest także sposób upamiętniania. Sporą rolę w zaszczepianiu społeczeństwu określonych wizji pamięci historycznej mają m.in. media i Kościół.

Kułyk wyróżnił dwa główne sposoby narracji historycznej na Ukrainie: sowiecką (wschodniosłowiańską) oraz antysowiecką (nacjonalistyczną). Obie narracje przeciwstawiają się sobie m.in. ze względu na sposób postrzegania roli Rosji w historii narodu ukraińskiego. Według narracji sowieckiej dzieje Ukrainy były dążeniem do zjednoczenia z Rosją, z kolei jej przeciwnicy silnie akcentują ukraińskie dążenia niepodległościowe na przestrzeni wieków.

Jednym z podstawowych czynników wpływających na kształtowanie pamięci historycznej jest język – zwolennicy narracji sowieckiej podkreślają podobieństwo języka ukraińskiego z językiem rosyjskim, z kolei jej przeciwnicy wskazują w tym przypadku na ich różnice.

Na Ukrainie inaczej postrzega się także wielkie tragedie narodu ukraińskiego jak np. Wielki Głód. W ujęciu nacjonalistycznym była to zaplanowana zbrodnia na Ukraińcach o charakterze etnicznym.

W przypadku UPA w narracji antysowieckiej podkreśla się wkład jej członków w walkę o niepodległość kraju, podczas gdy inni podtrzymują, że podczas II wojny światowej członkowie UPA kolaborowali z Niemcami, którzy zbrojnie najechali ZSRS, co zapoczątkowało tzw. wielką wojnę ojczyźnianą.

Prof. Tomasz Stryjek z Instytutu Studiów Politycznych PAN zgodził się z argumentami przytoczonymi przez Kułyka proponując, aby perspektywę antysowiecką rozpatrywać w szerszym ujęciu – środkowoeuropejskim. Stryjek wskazał, że pamięć historyczna jest podstawą nie tylko różnic wśród Ukraińców, ale także sporów ukraińsko-polskich. Przypomniał, że od momentu powstania III RP istniało silne środowisko ‘narodowokresowe’, które „uzależniało pojednanie między narodami od uznania ukraińskich zbrodni na ludności polskiej na Wołyniu w latach 1943-1944 za ludobójstwo”. Co ciekawe – mówił Stryjek – tę narrację tożsamościową poparli wówczas mieszkańcy wschodniej części Ukrainy, dla których osoba Stepana Bandery jest postacią prawie jednoznacznie negatywną.

„Różnorodność też jest pozytywem, gdyż świadczy o odchodzeniu od podstawowej, utrwalonej w czasach sowieckich, wersji historii Ukrainy. Występowanie odmiennych modeli pamięci historycznej jest wartością samą w sobie. Dla przykładu na Białorusi wciąż jest to nie do pomyślenia – powiedziała dr Jenny Alwert z Uniwersytetu w Lipsku, komentując wystąpienie Kułyka.


Debata o przyszłości Ukrainy przyciągnęła wielu słuchaczy

W oparciu o najnowsze badania opinii publicznej dr Alwert przybliżyła elementy pamięci historycznej wspólne dla całej Ukrainy. Jak mówiła, jedną z najważniejszych postaci dla narodu ukraińskiego był XIX-wieczny poeta Taras Szewczenko. Mimo iż upamiętnia się go w różnych regionach kraju na inne sposoby, to jego postać konsoliduje cały naród.

Debata „Wizje pamięci na Ukrainie Zachodniej i Wschodniej” jest częścią cyklu spotkań historyków polskich, litewskich, białoruskich, ukraińskich i rosyjskich poświęconych pamięci historycznej w naszym regionie. Ich organizatorami są Instytut Historii Litwy i Muzeum Historii Polski.


Za dzieje.pl, PAP, wmk/ abe
2012-03-03