Debata "Kogo kręci kino historyczne?"

22-23 lutego 2007


Dzień 1

22 lutego w Archiwum Głównym Akt Dawnych w Warszawie podczas konferencji organizowanej przez Muzeum Historii Polski, goście z czterech krajów – Rosji (prof. Siergiej Sekirinsky), USA (prof. Sheila Skaff), Niemiec (dr Berd Kiefer) i Polski zastanawiali się nad problemem relacji pomiędzy przedstawianiem i interpretacją przeszłości na ekranie, a koniunkturą polityczną, dominującym dyskursem, tradycją interpretacyjną, odziedziczonym językiem mitologiczno-symbolicznym, modą intelektualną i wieloma innymi czynnikami kształtującymi wrażliwość historyczną artystów i widzów.

kiefer.jpgsheila.jpgsiergiej.jpg
dr Berd Kiefer       prof. Sheila Skaff       prof. Siergiej Sekirinskij


Profesor Sergiej Sekirinski, historyk z Moskwy, pokazał na przykładzie pięciu różnych ekranizacji „Kapitańskiej córki” Aleksandra Puszkina, jak zmieniająca się atmosfera polityczna w Związku Radzieckim i Rosji (stalinowskie czystki, chruszczowowska „odwilż”, a potem „pierestrojka” Gorbaczowa) wpływała na wpisany w dzieło Puszkina obraz chłopskich buntów Pugaczowa, wizerunek cara, a nawet honoru oficerskiego.


Wystąpienie prof. Siergieja Sekierinskiego. Fot. MHP




Z kolei filmoznawca z USA, profesor Sheila Skaff pokazała komplementarność dwóch nurtów kina amerykańskiego: tzw. kina patriotycznego, od samych początków budującego mitologiczną ikonografię amerykańskiej tożsamości i nurtu krytycznego, ironicznego, prześmiewczego – poddającego ową mitologię wizualnej dekonstrukcji.


Wystąpienie prof. Sheili Skaff. Fot. MHP

Dr Bernd Kiefer, filmoznawca z uniwersytetu w Moguncji przedstawił zmieniający się na przestrzeni kilkudziesięciu lat wizerunek Hitlera w kinie niemieckim. Szczególnie interesujący wydał się uczestnikom konferencji wpływ przemian świadomości historycznej Niemców w ostatnich kilkunastu latach na kulturę popularną, w tym też kino. Podkreślano przy tym zwłaszcza znaczenie tzw. „Historikerstreit” z końca lat 80. oraz ponowne zjednoczenie Niemiec w 1990 roku. 


Wystąpienie dr Bernda Kiefera. Fot. MHP





Filmoznawca z Polski, profesor Alina Madej, zaproponowała z kolei bliższe przyjrzenie się trzem okresom polskiego kina i powstałym w nich typowym przedstawieniom przeszłości: Polski międzywojennej z charakterystycznym dla niej gatunkiem „melodramatu historycznego, produkcjom socrealistycznym, które w założeniach miały stanowić narzędzie „reedukacji historycznej” i jednocześnie propagandową tubę „mitologii założycielskiej PRL-u”, a także filmom lat 60., w których wiodącym tematem historycznym stawało się „utrwalanie władzy ludowej” na „ziemiach odzyskanych” i „terenach wschodnich”.

Mateusz Werner


Dzień 2

Drugi dzień konferencji (23 lutego) został zdominowany przez tematy związane z polskim kinem i jego związkami z historią. Dr Rafał Marszałek przedstawił wyniki kwerendy przeprowadzonej wraz z pracownikiem Filmoteki Narodowej, Maciejem Kubickim, mającej na celu wyszukanie w całej filmografii polskiej tych filmów fabularnych, w których przedstawienie wydarzeń historycznych, postaci, obyczajów, a także szczególnych wartości estetycznych związanych z historią Polski mogłoby służyć w przyszłości jako element programu wystawienniczego, edukacyjnego i popularyzatorskiego Muzeum Historii Polski. W trakcie kwerendy opracowanych zostało około 300 filmów, z których została stworzona baza danych mogąca przyszłości służyć kuratorom, filmoznawcom i historykom. Jednocześnie Rafał Marszałek mógł sformułować kilka ciekawych wniosków ogólnych, dotyczących zwłaszcza reprezentacji poszczególnych okresów historycznych czy też osobnych wydarzeń z przeszłości w naszej kinematografii.

dr Rafał Marszałek (z lewej) i Mateusz Werner w trakcie omawiania kwerendy filmów. Fot. PW/MHP




W ramach konferencji odbyły się również dwie debaty - jedna z udziałem twórców filmowych (Jerzy Stefan Stawiński, Robert Gliński, Dariusz Gajewski, Sławomir Fabicki, Wojciech Tomczyk), druga zaś otwarta dla publicystów, historyków i krytyków filmowych (Tadeusz Sobolewski, Wojciech Orliński, Cezary Michalski, dr Rafał Marszałek, prof.  Andrzej Chojnowski). Obydwie dotyczyły aktualności tematu historycznego w polskim kinie, jego nośności społecznej i podatności na polityczną koniunkturę.

Filmowcy zwracali uwagę na rozpowszechniony w opinii publicznej, choć zupełnie mylny pogląd, że kino historyczne jest dla dzisiejszej publiczności mało atrakcyjne. Zastanawiano się dlaczego po 1989 roku tak mało powstało filmów, które w nowym świetle stawiałyby wydarzenia, o których w PRL-u nie wolno było mówić. Przykładem jest tu temat zbrodni katyńskiej.

Poszukiwano analogii pomiędzy sytuacją w jakiej znaleźli się artyści w 1956 roku i ostatnich kilkunastu lat nie do końca wykorzystanej wolności. 

Publicyści z kolei dyskutowali o tym, czy dzisiejszy spór wokół kina historycznego nie jest  anachroniczny w sytuacji, kiedy polska kultura stała się częścią globalnego obiegu informacji, a wraz z nią także interpretacje polskiej historii. Symptomatyczny wydał się w tym wypadku fakt premiery kinowej filmu „Strajk” Voelkera Schloendorffa wywołującego protesty autentycznych bohaterów wydarzeń z sierpnia 1980 roku.

Odpowiedź na pytanie zawarte w temacie konferencji „Kogo kręci kino historyczne?” powinna brzmieć wedle Tadeusza Sobolewskiego następująco: „Zagranicę!”

Mateusz Werner

2009-05-04