The Polish-Lithuanian Commonwealth, 1733-1795. Light and Flame

Nie ulega wątpliwości, że od jakiegoś czasu sytuacja dojrzała do podjęcia próby napisania nowej syntezy dziejów Rzeczypospolitej Obojga Narodów w wieku XVIII, a szczególnie czasów stanisławowskich. Przez kilkadziesiąt lat prowadzono bowiem bardzo intensywne badania nie tylko kwestii budzących zainteresowanie już wcześniej, ale także wchodzące na pola do tej pory niedostrzegane, bądź niemożliwe do zbadania z powodu niedostępności źródeł.

W efekcie poszerzeniu i pogłębieniu uległa nasza wiedza dotycząca wewnętrznych dziejów politycznych Rzeczypospolitej, a chyba w jeszcze większym stopniu jej położenia międzynarodowego. W odniesieniu do pewnych zagadnień możemy wręcz mówić o przełomie w ich obrazie w historiografii. W tej sytuacji coraz silniej rysowała się potrzeba swego rodzaju chwili oddechu, niejako zatrzymania się i podsumowania dotychczasowej wiedzy. Odpowiedzią na to zapotrzebowanie jest niewątpliwie przedstawiana tu książka, przynajmniej w znacznym stopniu, bo  nie obejmuje ona całego wieku XVIII, a jedynie panowanie ostatniego Sasa na polskim tronie i czasy stanisławowskie.

Richard Butterwick jak mało kto był przygotowany do realizacji zadania, którego się podjął, zważywszy jego dorobek i znajomość źródeł, szczególnie w odniesieniu do epoki stanisławowskiej. Nie tylko jest on autorem bardzo wielu ważkich artykułów opartych na szerokich kwerendach archiwalnych, ale także dwóch niezwykle ważnych monografii, w tym fundamentalnego dzieła Polska rewolucja i Kościół katolicki. Stąd wiele ustaleń przedstawianej tu książki opartych jest nie na opracowaniach, ale na własnych poszukiwaniach źródłowych. Warto jeszcze dodać, że jego dotychczasowy dorobek pokazuje, iż badacz ten, co dość rzadkie, łączy umiejętność analizy zagadnień szczegółowych z talentem do ujęć syntetycznych. Potrafi także, co nie bez znaczenia w książce adresowanej do szerszego grona odbiorców, pokazywać omawiane zagadnienia w sposób jasny i interesujący.

Na pierwszy rzut oka można by powiedzieć, że książka została opracowana w sposób klasyczny. Z tym, że określenie „klasyczny” nie oznacza „tak jak poprzednicy” ani tym bardziej konserwatywnie. Chodzi tu raczej o rzetelność warsztatu, odporność na wszelkie naukowe mody i ideologie, a wreszcie także o precyzję, a także, by tak rzec, elegancję wywodu.

Książka poświęcona jest wiekowi XVIII, a przynajmniej znaczącej jego części, ale pierwszy rozdział (Commonwealth), mający charakter wstępny, przedstawia zarys historii Rzeczypospolitej od czasów Kazimierza Wielkiego do lat dwudziestych XVIII wieku. Jest to zaledwie szkic (11-33) niezbędny czytelnikom nieznającym historii państwa polsko-litewskiego, ale szkic, w którym nie zabrakło chyba żadnej kwestii ważnej dla zrozumienia specyfiki wspólnoty Obojga Narodów: składu etnicznego, religijnego, meandrów unii, położenia międzynarodowego, obrazu społeczeństwa czy organizacji politycznej.

Następne rozdziały przedstawiają dzieje Rzeczypospolitej od roku 1733 do 1795 w układzie chronologicznym. Z tym, że ów układ zdecydowanie nie jest proporcjonalny. Czasom saskim (1733–1763) poświęcono zaledwie dwa rozdziały i około 50 stron (34-79), gdy epoce stanisławowskiej całą resztę książki, a więc ponad 250 stron, z czego aż sto Sejmowi Czteroletniemu. W pewnym sensie jest to więc synteza dziejów epoki stanisławowskiej, a rozdziały „saskie” można by uznać za dalszy, bardziej rozwinięty ciąg wprowadzenia. Czy jest to zarzut? W moim odczuciu nie. Po pierwsze, autor tego typu dzieła ma prawo wyeksponować pewne kwestie czy okresy, które wydają mu się ważniejsze dla przedstawianej epoki, a nie da się zaprzeczyć, że panowanie Stanisława Augusta pod wielu względami było okresem przełomowym, a Sejm Wielki był tego przełomu zwieńczeniem. Po drugie, krótsze nie znaczy gorsze.

W rozdziałach Impasse, Sacrum and Profanum autor ze znawstwem i swobodą, którą daje tylko znakomita znajomość tematu, kreśli panoramę polityczną, społeczną, religijną i gospodarczą czasów saskich. W zasadzie nie ma kwestii, która by mu umknęła. Nie są to osobne omówienia, ale jeden złożony, a zarazem spójny obraz, w którym zagadnienia łączą się z sobą, z siebie wynikają, a wreszcie stanowią dla siebie tło. Choć krótka, jest to świetnie skonstruowana i kompletna synteza ostatnich trzydziestu lat epoki saskiej. Dotyczy to także dziejów politycznych, zarówno wewnętrznych – tu na uwagę zasługuje charakterystyka fakcji magnackich zarówno w Koronie jak w Wielkim Księstwie – jak położenia międzynarodowego Rzeczypospolitej. Można powiedzieć, że rozdział Impasse poświęcony właśnie tym kwestiom, jest nie tylko historią państwa polsko-litewskiego, ale  w pewnym sensie zarysem historii politycznej Europy środkowo-wschodniej, pokazującym związek sytuacji wewnętrznej Rzeczypospolitej z rozgrywkami mocarstw, w których była już ona niestety tylko przedmiotem.

W odniesieniu do części poświęconej czasom stanisławowskim przedstawienie wszystkich wątków nie byłoby możliwe – nie starczyłoby miejsca na pokazanie całego bogactwa tematów w niej zawartych. Jest to wszak synteza nader burzliwego okresu w dziejach Rzeczypospolitej, a wyliczenie wszystkich problemów, które są tam omówione byłoby wyliczeniem głównych problemów epoki, bo też chyba żaden nie umyka jej autorowi.

Natomiast należy podkreślić, że Autor stara się (z sukcesem) każde zagadnienie pokazać możliwie wielostronnie, z uwzględnieniem aktualnego stanu badań i, powtórzmy to raz jeszcze, wyników własnych poszukiwań. Zarazem, przedstawiając każde wydarzenie, działania czy proces, wbudowuje je w szerszy kontekst wewnętrzny i zewnętrzny. Rzeczpospolita jawi się w jego książce jako kraj co prawda w wielu aspektach różniący się od innych (tak jak zresztą odmienne jest i było każde państwo), ale zarazem stanowiący jeden z elementów mozaiki składającej się na Europę wieku XVIII.

Choć niektóre rozdziały (np. Growing pains) w większym stopniu poświęcone są kwestiom społecznym czy gospodarczym, książka nie ma wyrazistego podziału tematycznego. Najwięcej uwagi autor poświęca, czemu trudno się dziwić, historii politycznej, to ona jest motywem przewodnim i to ona prowadzi narrację, choć omówione są i to gruntownie także inne zagadnienia jak demografia, gospodarka, szeroko rozumiana kultura, edukacja, kwestie społeczne czy rola Kościoła. Przy czym autor tak prowadzi wywód, że pozornie bardzo różne wątki łączą się, przeplatają, wynikają jedne z drugich, dając bogaty obraz ówczesnej rzeczywistości, a także zmian dokonujących się w Rzeczypospolitej i w jej sytuacji w ciągu kilkudziesięciu lat.

Godna podziwu jest tu dyscyplina piszącego, każda dygresja okazuje się dygresją pozorną, wbudowaną w zasadniczy wywód, stanowiącą jego pointę bądź punkt wyjścia do pokazania kolejnego problemu. Na kartach książki pojawiają się też żywe i pełnokrwiste postaci. Czasem autor stara się zanalizować motywację ich poczynań, nie stroni też całkiem od ocen, jak choćby w przypadku targowiczan (306-307,  305). Niewątpliwie najważniejszą postacią jest Stanisław August, czego wymownym znakiem jest nawiązanie do jego wypowiedzi w tytułach rozdziałów (‘A new creation of the Polish world’; The King with the Nation; The Nation wit the King itd.).

Choć w książce pokazana lub choćby zasygnalizowana jest sytuacja wszystkich członków społeczności zamieszkującej Rzeczpospolitą, jednak głównym bohaterem zbiorowym jest szlachta. Nic w tym dziwnego – tylko ona uczestniczyła w życiu politycznym i siłą rzeczy na niej musi skoncentrować się każde opracowanie, którego głównym tematem są dzieje polityczne. Butterwick pokazuje jej strukturę społeczną, możliwości kariery, rozgrywki polityczne, zmieniający się układ sił, mechanizmy działania fakcji magnackich i to, jak pod koniec lat osiemdziesiątych wobec słabnących więzi „klientalnych” dawne układy zaczęły się rozsypywać. Inne stany, a szczególnie mieszkańcy miast, także żydowscy, mają swoje miejsce we fragmentach poświęconych kwestiom społecznym,  gospodarczym bądź demograficznym, natomiast w kontekście politycznym pojawiają się właściwie dopiero w czasie Sejmu Czteroletniego, a później insurekcji kościuszkowskiej, a więc wtedy, kiedy ich sprawa, a potem oni sami niejako weszli do polityki. Butterwick podkreśla zresztą, iż jednym z elementów „polskiej rewolucji” była właśnie zmiana w rozumienia pojęcia narodu i dostrzeżenie innych niż szlacheccy jego członków (208, 261).

Rozdziały poświęcone owej „polskiej rewolucji” zasługiwałyby właściwie na osobną recenzję, stanowią bowiem, ze względu na objętość (206-301, a jeśli doliczyć rozdział o wojnie polsko rosyjskiej i Targowicy to do 325) i na gruntowność, swego rodzaju książkę w książce – monografię Sejmu Czteroletniego. Sama analiza Konstytucji 3 Maja (260-268) i ustroju pomajowego (283), gruntowna i trafna, zasługuje na uwagę, a jest to tylko fragment świetnie skonstruowanej i podbudowanej ogromną wiedzą historii najważniejszych (a na pewno najbardziej optymistycznych) czterech lat Rzeczypospolitej w wieku XVIII. Widać, że autor jest najlepszym w tej chwili specjalistą od tej epoki.

Kończąc swoją książkę Richard Butterwick wyraził skromną nadzieję, iż „perhaps it has even made some contributions of its own, which may be of interest to specialists” (385). Sądzę, że cel ten osiągnął bez żadnych wątpliwości i to na kilku polach. Cenny jest już fakt, iż książka jest znakomitym podsumowaniem dotychczasowego stanu badań, które autor zna jak mało kto i które wykorzystuje ze znawstwem, co pozwala mu pokazać pewne kwestie w nowym i nieoczywistym świetle. Jeszcze ważniejszy jest fakt, że znajdują się w niej nowe i ważne ustalenia odnoszące się do konkretnych zagadnień, takich jak choćby miejsce i rola Kościoła w Rzeczypospolitej, meandry działań politycznych Stanisława Augusta (i jego oponentów), rozgrywki polityczne i decyzje Sejmu Czteroletniego, i wiele innych.

Jednak najważniejsze wydaje mi się właśnie osadzenie analizy losów Rzeczypospolitej w szerokim kontekście europejskim. Jest to chyba pierwsza synteza historyczna owej epoki, której autor tak uważnie prześledził sytuację polityczną w tej części Europy, a zarazem pokazał, iż bez tej wiedzy nie da się zrozumieć także wewnętrznych działań politycznych państwa pozbawionego suwerenności.

Wypada zatem mieć nadzieję, że także te walory książki zostaną zachowane w tłumaczeniu na polski, które powinno ukazać się jak najszybciej.

Prof. Anna Grześkowiak-Krwawicz (Instytut Badań Literackich PAN)

 

Tekst jest skróconą wersją recenzji, która ukaże się w czasopiśmie „Wiek Oświecenia”.

Richard Butterwick, The Polish-Lithuanian Commonwealth, 1733-1795. Light and Flame, New Haven and London, Yale University Press, s. 482, il.

 

 

2021-07-30