HENRYK GRUBER, WSPOMNIENIA I UWAGI

Odrodzone w 1918 roku państwo polskie potrzebowało ludzi rzutkich, kreatywnych, pracowitych, z przygotowaniem w dziedzinach, których rozwój miał decydować o jego obliczu – ludzi zdolnych do budowania instytucji i kierowania nimi. Jedną z takich postaci był Henryk Gruber.


Urodził się w galicyjskim miasteczku. Mając 21 lat, znalazł posadę w dużym towarzystwie ubezpieczeniowym w Wiedniu. Nie pracował tam długo, gdyż wkrótce wybuchła wojna i wówczas zgłosił się do Legionów Polskich. Był bohaterem walk o niepodległość, uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej – został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari i trzykrotnie Krzyżem Walecznych.

W wolnej Polsce ukończył studia prawnicze, uzyskał stopień doktorski i awansował jako urzędnik ministerialny. Dysponował rozległą wiedzą ekonomiczną, specjalizował się w dziedzinie ubezpieczeń. W 1928 roku powierzono mu funkcję prezesa PKO, skrót ten oznaczał wtedy Pocztową Kasę Oszczędności. Bank funkcjonował od 1919 roku i zdążył już stać się ważnym elementem systemu finansowego w Polsce, ale Gruber wyrobił mu powszechnie rozpoznawalną markę – tak potrzebną, by instytucja mogła spełniać przypisaną jej rolę w zakresie gromadzenia kapitału. Dokonał tego, sięgając po środki wówczas nowatorskie: uruchomił rozbudowaną, wielowątkową kampanię promocyjną, a przy tym osobiście ukuł hasło jej patronujące: „PKO: Pewność. Zaufanie”. Przy okazji propagował postawy propaństwowe − PKO prowadziła bowiem działania wspierające gospodarkę państwa oraz jego cele społeczne.

Rok po objęciu prezesury PKO Gruber założył spółkę-córkę do obsługi Polonii oraz handlu zagranicznego. I tak powstał nowy podmiot: Bank Polska Kasa Opieki Spółka Akcyjna – z centralą w Warszawie i oddziałami w Paryżu, Tel Awiwie i Nowym Jorku oraz osobną spółką Banco Polaco w Buenos Aires.

W latach 30. Gruber był członkiem Komitetu Finansowego przy premierze i Komitetu Ekonomicznego Ministrów. Kierował też Polskim Instytutem Współpracy z Zagranicą, do którego zadań należała dbałość o wizerunek Polski.

Po wybuchu wojny udał się na emigrację, od 1940 roku przebywał w Argentynie. Skłócony z polskim rządem, przestał pełnić funkcję przewodniczącego Rady Nadzorczej PKO S.A., zrezygnował też z kierowania argentyńską filią. Później pracował w dużej amerykańskiej firmie ubezpieczeniowej, w której doszedł do stanowiska prezesa na całą Amerykę Łacińską.

Ten pełen energii, obdarzony nadzwyczajnym zmysłem organizacyjnym manager − którego inicjatywy i działania miały znacznie szerszy zakres, niż tu zarysowano − przejawiał również talent literacki, wydał nawet powieść i tom wierszy. Jego Wspomnienia i uwagi, obejmujące półwiecze 1892–1942, to lektura atrakcyjna i wciągająca, napisana lekkim piórem. Autobiografia jest świadectwem niepospolitych losów autora, ale zarazem przynosi ciekawą narrację o odbudowie państwa, w której brał on czynny udział od pierwszych dni wolności. Ukazuje się pół wieku od pierwodruku wydanego w londyńskiej oficynie − w opracowaniu Włodzimierza Sulei, znakomitego znawcy epoki.

 

Partnerem wydania Wspomnień i uwag jest PKO Bank Polski.

 

2020-09-29