Podolacy

Historia obozu politycznego w Galicji „Podolacy” Artura Górskiego jest istotnym dziełem porządkującym i uzupełniającym nie tylko szczegóły faktograficzne w działalności ważnych grup i osób. Omawia także podstawy doktrynalne i ideowe stanowiące kanwę ich politycznej aktywności.


 

O ile o konserwatystach krakowskich napisano już niemało i wciąż znajdują oni kontynuatorów myśli rodem z Teki Stańczyka, o tyle w kwestii Podolaków czyli konserwatystów z Galicji Wschodniej wspomina się nieśmiało i fragmentarycznie, choć nie da się wymazać wielu wybitnych osobistości i osobowości, którzy przynależeli czy współtworzyli ten obóz, a odegrali poważną rolę w ciałach przedstawicielskich w kierunku zabezpieczania polskiego interesu narodowego i polskości.


W pierwszej części autor wskazuje na korzenie tego obozu upatrując w tradycji szlacheckiej podstawowych źródeł współodpowiedzialności  za stabilność i porządek, który konstytuował się na ziemiach Galicji Wschodniej, a potem Galicji całej w sytuacji umożliwiającej stopniowo kształtowanie się struktur i przedstawicielstwa polskiego pod patronatem Austrii. Podolacy składający się głównie z włościaństwa polskiego musieli uporać się z problemami narodowościowymi terenów, które mieli reprezentować. Gospodarowali na najlepszych ziemiach, wprowadzali  nowoczesne narzędzia i nowiny dotyczące metod gospodarowania, zatrudniali znaczną część ludności wiejskiej. W naturalny sposób czuli się reprezentantami swoich terenów. Także drobna szlachta Galicji Wschodniej była z ducha konserwatywna. To jednak ziemianie najsilniej ogniskowali wokół swych dworów kultywowanie kultury polskiej i reprezentację spraw publicznych. Konflikt z Rusinami i rodzącym się nacjonalizmem ukraińskim na przełomie wieków rodził się „podskórnie” i był częstokroć bagatelizowany. Wobec krakowskich Stańczyków Podolacy właśnie byli uznawani za moskalofilów, przeciwstawiali się demokratycznym rozwiązaniom, organizacji sieci szkół z językiem ukraińskim itp. Potępili także strajki rusińskich chłopów w Galicji Wschodniej. Wkrótce zaczęło dochodzić do napadów na dwory już nie tylko z powodów ekonomicznych, ale pod wpływem agitacji ukraińskich radykałów.   Faktycznie z moskalofilami, podobnie jak w przypadku Narodowej Demokracji, łączyła ich taktyka polityczna, poszanowanie tradycji, zasad i porządku prawnego. Ze strony np. moskalofilskiej Rady Ruskiej zyskiwali wsparcie w czasach strajków i rebelii. W wyborach jednak współzawodniczyli.


Autor opisuje również skomplikowane relacje pomiędzy dworami a chłopstwem, tym już najemnym i także polskim. W konsekwencji tych sporów ziemianie starali się blokować , od początku autonomii galicyjskiej, dostęp chłopów do ciał przedstawicielskich. Stopniowo jednak chłopi zorganizowali się w Polskie Stronnictwo Ludowe, choć ich reprezentacja była niewielka w ciałach przedstawicielskich. Po strajkach z 1902 r. konserwatyści dostrzegli w chłopach polskich swojego sojusznika w walce o utrzymanie polskości i zaczęli zakładać czytelnie i szkoły ludowe, kółka rolnicze, odczyty, wspólne święta narodowe, wycieczki wiejskich dzieci do Lwowa i Krakowa. Do tych działań włączyło się także duchowieństwo.


Artur Górski drobiazgowo opisuje elementy systemu politycznego ziemian Galicji Wschodniej najpierw w Sejmie Krajowym i austriackiej Radzie Państwa, później w ramach autonomii. Prezentuje zmieniające się strefy wpływów Podolaków i ich relacje ze Stańczykami, a raczej walkę o dominację obu nurtów konserwatywnych. Różnice ideowe między tymi stronami były niewielkie, za to wpływy i animozje personalne oraz doświadczenie wynikające z obszaru pochodzenia powodowały wrogość. Stańczycy od początku byli lepiej sformowani organizacyjnie, bliżsi stronnictwa. Trudo było natomiast mówić o partii podolskiej. Organizacja klubów i kół poselskich wyczerpywała przez długi czas strukturalną formułę wiążącą przedstawicieli. W końcu XIX i na początku XX wieku konserwatyści Galicyjscy zbliżyli się do Narodowej Demokracji. Z tej współpracy wyłoniła się w 1909 r. ogólno galicyjska organizacja polityczna Podolaków – Organizacja Jedności Narodowej.


Prezentując historię organizacji Podolaków, początki kształtowania się stronnictw sejmowych w dobie autonomii, autor słusznie zdecydował się na poświęcenie największej uwagi sylwetkom najważniejszych działaczy tego obozu. Ze względu na jego specyfikę to wybitne postaci decydowały o jego wpływach i działaniach, mniej zaś siła struktur nawet w okresie kiedy te struktury już funkcjonowały.


Te 50 sylwetek, zdefiniowanych już w tytułach omawianych rozdziałów dobrze określa ich status, zakres działania i przesłania. Są wśród nich m.in.: Dawid Abrahamowicz, Władysław Badeni, Leon Biliński, Artur Zaremba Cielecki, Tadeusz Cieński, Książę Jerzy Czartoryski, Książę Konstanty Marian Czartoryski, Książę Witold Czartoryski, Michał Grapich, Adam Maria Gołuchowski, Agenor Gołuchowski, Kazimierz Grocholski, Maurycy Kraiński, hr.Władysław Koziebrodzki, Kornel Krzeczunowicz, Tadeusz Pilat, hr. Leon Piniński, hr. Mieczysław Rey, Wacław i Filip Zaleski. Przez ich pryzmat możemy oceniać sposób myślenia i motywy działania w imię interesu publicznego, wspólnego, polskiego interesu narodowego obserwowanego i artykułowanego na przełomie XIX/XX w z Galicji Wschodniej.

 

dr Małgorzata Bartyzel

 


„Podolacy” Artur Górski, Warszawa 2013  

2014-02-17