Pożar Lwowa

Miasto Lwów było od wieków wielkim konglomeratem kultur, języków i religii. W średniowieczu obok katolickich w większości Polaków, Niemców, Włochów czy nawet Szkotów mieszkali tu na stałe lub przybywali w celach handlowych także prawosławni Rusini, Wołosi i Grecy, modlący się we własnym obrządku Ormianie oraz starozakonni Żydzi i wyznający islam Tatarzy. Miasto wielokrotnie doznawało katastrof, z których jednak zawsze potrafiło się podnieść. Po wielkim zniszczeniu dawnego ruskiego grodu przez litewskiego księcia Lubarta w 1351 roku, powstał nowy, gotycki Lwów, złożony z dwóch osobnych miast – Starego Lwowa, lokowanego jeszcze przez Kazimierza Wielkiego na prawie magdeburskim, oraz wkrótce po nim powstałego Nowego Lwowa. Dzięki temu istniały dwa zamki: Wysoki, położony nad Starym Lwowem, i Niski, przylegający do Nowego Lwowa. Jednak i ten Lwów doznał niemal całkowitego zniszczenia, które było tym razem rezultatem nie najazdu, a straszliwej klęski żywiołowej – wielkiego pożaru z czasów króla Zygmunta Starego, największego, jaki kiedykolwiek strawił to miasto.

Pożar wybuchł dnia 3 czerwca 1527 roku przy browarze, położonym blisko klasztoru franciszkanów, w krótkim czasie opanował ulicę Krakowską oraz Ormiańską, po czym objął cały Nowy Lwów. Wiatr zachodni przeniósł następnie płonące żagwie na Stary Lwów – ulice Grodzką i Halicką oraz Wysoki Zamek, który również stanął w ogniu. W rezultacie spłonęły drewniane w większości domy, składy kupieckie, kramy, gospody, świątynie, ratusz, mury i baszty obronne oraz oba zamki. Pożoga strawiła całe miasto do tego stopnia, że poza uszkodzonymi murowanymi kościołami przetrwał – według niektórych przekazów – tylko jeden jedyny dom mieszczański, należący do Jana Brody. Wszystkie pozostałe zamieniły się w zgliszcza. Miasto Lwów przestało istnieć.

Niedługo jednak powstało na nowo, co możliwe było dzięki staraniom mieszkańców oraz przychylności króla Zygmunta Starego. Król na dwadzieścia lat zwolnił Lwów ze wszelkich podatków, opłat i powinności. W krótkim czasie miasto odbudowało się, zyskując w ciągu następnych dziesięcioleci więcej budynków murowanych oraz renesansowo-barokową szatę, którą można podziwiać po dziś dzień.

Miasto od 1658 roku nosi zaszczytny tytuł „Semper Fidelis” (Zawsze Wierne) i pozostaje takowym do dzisiaj, także wobec własnej, często tragicznej przeszłości.  

A.F.

Ilustracja: Widok Lwowa, 1616, Wikipedia, Domena Publiczna.

09/08/16