Podpisanie przez delegację sejmową i ambasadora rosyjskiego aktu II rozbioru Polski

Przystąpienie Stanisława Augusta Poniatowskiego do konfederacji targowickiej było symbolicznym zaprzepaszczeniem dorobku Sejmu Wielkiego. Plany naprawy państwa w duchu Konstytucji 3 maja zostały nieodwracalnie przekreślone. Przegrana w wojnie z Rosją sprawiała, że Rzeczpospolita była zdana na łaskę potężnego sąsiada. Katarzyna II, obawiając się zmian ustrojowych w Polsce, a ponadto postrzegając je jako niebezpieczne zapożyczenie rewolucyjnych wzorców francuskich, postanowiła wykorzystać sprzyjającą sytuację.

23 stycznia 1793 r. Rosja i Prusy podpisały kolejną konwencję rozbiorową. Do porozumienia nie przystąpiła Austria - w nadziei, że jako rekompensatę otrzyma Bawarię. Prusy otrzymały, obok Gdańska i Torunia, Wielkopolskę i Mazowsze. Rosja zagarnęła większość Białorusi po linię Druja-Pińsk oraz Ukrainę naddnieprzańską i Podole. Potwierdzenia i legalizacji nowego stanu faktycznego dokonał zwołany w czerwcu 1793 r. do Grodna sejm. Nad korzystnym dla Prus i Rosji przebiegiem obrad czuwał Jakob Johann Sievers, nowy ambasador rosyjski w Polsce. Z powierzonego mu zadania wywiązał się znakomicie, wszelkimi sposobami łamiąc opór posłów.

Traktat rozbiorowy z Rosją został ratyfikowany 22 lipca 1793 r., zaś z Prusami dopiero 25 września, po słynnym, niemym posiedzeniu. Sejm grodzieński obradował do 23 listopada, dokonując w późniejszym czasie przeglądu i aktualizacji ustawodawstwa polskiego.


MP
 
Zdjęcie: traktat sankcjonujący II rozbiór Polski, Wikimedia Commons, CC BY-SA