Wmurowano kamień węgielny pod budowę Muzeum Historii Polski

Kamień węgielny pod budowę Muzeum Historii Polski wmurowano 11 października na Cytadeli Warszawskiej. W uroczystości, podczas której podpisano też akt erekcyjny, udział wziął premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu podkreślił, że historia Polski to najpiękniejsza tradycja wolnościowa Zachodu. Zdaniem wicepremiera, ministra kultury Piotra Glińskiego, MHP będzie „miejscem wszystkich Polaków”.


W trakcie uroczystości wyświetlono film dokumentalny "Droga do kamienia węgielnego" przygotowany przez MHP. Premier Mateusz Morawiecki, minister kultury Piotr Gliński oraz dyrektor MHP Robert Kostro podpisali akt erekcyjny, który wraz z kapsułą czasu oraz kamieniem węgielnym, został wmurowany w betonowy blok. Odmówione zostały też modlitwy przez duchownych Kościoła Katolickiego, Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce oraz przez Naczelnego Rabina Polski.

„Samo muzeum zaś to inwestycja od dawna wyczekiwana. Powołane przed 12 laty, mające do spełnienia najistotniejsze zadania w dziedzinie edukacji i upowszechniania wiedzy o naszych dziejach, pozostaje aż do tej pory placówką bez stałej, docelowej siedziby. Przez ten czas zespół Muzeum Historii Polski dał liczne dowody ogromnego potencjału, jaki tkwi w jego twórcach i współpracownikach. Pamiętamy takie efektowne i popularne ekspozycje, jak „Pod wspólnym niebem. Rzeczpospolita wielu narodów, wyznań, kultur” albo „Dwudziestolecie. Oblicza Nowoczesności”. Te i wiele innych wystaw pokazywały to, czego mogliśmy się spodziewać po przyszłej placówce: że będzie prezentować rzetelną wiedzę w sposób atrakcyjny dla współczesnych odbiorców” – podkreślił Andrzej Duda.

„To wyjątkowy dzień, bardzo radosny” – podkreślił premier Mateusz Morawiecki. Jego zdaniem miejsce, w którym powstaje gmach Muzeum Historii Polski – Cytadela Warszawska – „jest wielkim świadectwem i wielkim zobowiązaniem”.

„Bardzo się cieszę, że będziemy mogli zacząć opowiadać nasza historię” – podkreślił premier. Jego zdaniem, prawdziwą historię Polski, w której „jesteśmy trubadurami wolności i prekursorami jedności Europy, trzeba opowiadać naszym językiem”.

Szef rządu przypomniał słowa marszałka Józefa Piłsudskiego: „Ten kto nie szanuje i nie ceni swej przeszłości nie jest godzien szacunku teraźniejszości ani prawa do przyszłości”.  "To bardzo mocne słowa, ale wszyscy Polacy muszą sobie zdać z nich sprawę, muszą pokazywać, jak wielką wartością jest nasza historia” – przekonywał premier.

„Historię piszą zwycięzcy” – podkreślił Morawiecki, dodając, że Polacy, mimo wielkiej daniny krwi, nie zawsze zwyciężali. "Dzisiaj, od kilku lat, stajemy się zwycięzcami naszej historii” – zauważył Morawiecki, dodając, że barwna polska historia może być nawet „materiałem dla Hollywood”. 

„Historia Polski to najpiękniejsza tradycja wolnościowa Zachodu. Nie było u nas wojen religijnych, tworzyliśmy pierwszą wspaniałą unię europejską poprzez Unię Lubelską, zjednoczenie narodów pod jednym dachem; potem - walka za wielkie tradycje wolnościowe, walka za wolność naszą i waszą i wreszcie: wielka ofiara krwi i heroiczna walka z totalitaryzmami XX wieku” – opowiadał Morawiecki.

Jak zaznaczył, Muzeum Historii Polski to cenne narzędzie. „Dajemy dziś Polakom narzędzie opowieści o historii Polski, o przepięknej historii, jakiej nie znał świat. Musimy ją wykorzystać dla dobra dzisiejszej Polski. Musimy zrobić z tego narzędzia właściwy użytek” – zaakcentował szef rządu.

Zgodził się z nim wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, który zauważył, że budując Muzeum Historii Polski, "budujemy Polskę - także dla przyszłych pokoleń”. „Muzeum Historii Polski to będzie nasze wspólne miejsce, wspólne miejsce Polaków, bardzo nam potrzebne. Jestem przekonany, że MHP będzie najlepszym hołdem złożonym pokoleniom Polaków, którzy tę historię tworzyli, wspaniałym przesłaniem dla naszych potomnych” – podkreślił wicepremier.  

Jak dodał Gliński, nie ma narodu bez pamięci. „Tę pamięć mądry naród pielęgnuje poprzez instytucje. Dziś przystępujemy do budowy takiej instytucji, budowy pomnika naszej historii, do realizacji największego i bezprecedensowego projektu w dziedzinie muzealnictwa, w dziejach naszej ojczyzny. Podpisując dziś akt erekcyjny nie ma najmniejszej wątpliwości, że Polska na takie muzeum zasługuje, że budując je wywiązujemy się z obowiązku pamięci o tych, którzy Polskę budowali, o tych, którzy walczyli o Polskę , za nią ginęli i w końcu o tych, którzy Polskę dla nas wskrzesili” – podkreślił szef resortu kultury.

Podczas uroczystości prezydencki minister Wojciech Kolarski odczytał list od Andrzeja Dudy. Prezydent podkreślił w nim, że miejsce usytuowania Muzeum Historii Polski - Cytadela Warszawska -  uświęcone jest „kaźnią i cierpieniem tysięcy patriotów polskich”. „Cytadela Warszawska, wzniesiona przez Rosjan w ramach represji po stłumieniu powstania listopadowego, przez ponad 80 lat napełniała grozą serca rodaków” – napisał prezydent.

Jego zdaniem, dopiero teraz stajemy przed szansą na to, by ta przestrzeń – niegdyś złowroga, a potem pomijana – zaczęła odgrywać ważną i pozytywną rolę w świadomości Polaków. „W pewnym sensie dopiero teraz Cytadela Warszawska zostaje zdobyta dla wolnej Polski i wolnych Polaków” – podkreślił Andrzej Duda.

Zdaniem prezydenta to „wspaniały symbol, że właśnie w tym szczególnym czasie, kiedy świętujemy stulecie odrodzenia suwerennej Rzeczypospolitej, ten pięknie położony obiekt – na wysokiej skarpie wiślanej, z widokiem na odwieczną, naturalną pradolinę królowej polskich rzek – zaczyna przemieniać się w Park Niepodległości”.

Uroczystość podpisania aktu erekcyjnego i wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę Muzeum Historii Polski to – jak zauważył prezydent - bardzo ważny krok na drodze do urzeczywistnienia tego wielkiego dzieła.

Dyrektor Muzeum Historii Polski Robert Kostro zwrócił uwagę, że wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę MHP dzieje się „niemal w przeddzień setnej rocznicy pamiętnego listopada 1918 roku”. „My w Muzeum Historii Polski od początku traktowaliśmy Święto Niepodległości jako szczególny dzień dla naszej instytucji. Od 12 lat, niezależnie od pogody i innych okoliczności urządzamy pod hasłem „Przystanek niepodległość” imprezy, które pozwalają nam i gościom naszego Muzeum obchodzić to święto w atmosferze radości i refleksji” – przypomniał dyrektor Kostro.

„Trzymamy się listopadowej rocznicy, bo jest dla Polaków najważniejsza. Jesienna, listopadowa radość Święta Niepodległości jest bowiem radością okupioną trudami, wysiłkiem, a nawet krwią” – dodał dyrektor MHP. Jak mówił, Muzeum Historii Polski opowie o wolności - przedstawiając barwną kulturę polityczną I Rzeczypospolitej, z jej wielką tradycją parlamentarną i wolną elekcją, z Konstytucją 3 Maja.

„Przedstawimy doświadczenie pracy i walki o niepodległość w okresie zaborów i wielki wysiłek odbudowania Ojczyzny w 1918 roku. Pokażemy walkę Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej, tragiczną wolność żołnierzy wyklętych i uwieńczony sukcesem wysiłek antykomunistycznej opozycji i „Solidarności” - opowiadał.

Robert Kostro zwrócił uwagę, że muzeum to instytucja, która stoi na straży dziedzictwa. „Dbamy o wierność faktom i doświadczeniu przodków, a z drugiej szukamy nowoczesnych i efektownych sposobów ich przedstawienia. Chcemy, by nasz stosunek do dziedzictwa był rzetelny i twórczy. To nasze przedsięwzięcie samo stanie się również częścią narodowego dziedzictwa” – ocenił. 

Prezes wykonawcy projektu budynku Muzeum Historii Polski, firmy Budimex S.A. Dariusz Blocher  zapewnił, że tempo prowadzonych prac jest dobre. „Nie będę ukrywał, że sprzyja nam pogoda i szczęście, pomimo tego, że praktycznie w każdym tygodniu mamy jeden dzień ewakuacji budowy, bo odnajdujemy tutaj niewybuchy. Nie jest to dla nas wielkie zaskoczenie, bo jesteśmy przecież na terenie wojskowym” - zauważył.

„Wszystko wskazuje na to, że - dzięki zaangażowaniu naszych pracowników, dostawców, wykonawców i przede wszystkim dzięki dobrej, codziennej współpracy z dyrekcją muzeum, premierem Glińskim i jego zespołem - termin zakończenia prac, który w naszym przypadku przypada na początek 2021 roku, zostanie dotrzymany” – zapowiedział.

Uroczystość zakończyła się włożeniem tuby z aktem erekcyjnym i kapsułą czasu do kamiennego cokołu. W kapsule czasu znalazły się także monety i banknoty obiegowe oraz okolicznościowe z NBP, filmy oraz zdjęcia prezentujące stan budowy i XVIII-wieczna cegła. Goście zwiedzili też plac budowy Muzeum Historii Polski.

 

Fot. MHP/Mariusz Bodnar, Wojciech Paduch

 

2018-10-11