15 I 1869 roku urodził się Stanisław Wyspiański: twórca totalny

15 I 2019 roku obchodzimy 150. rocznicę urodzin Stanisława Wyspiańskiego, jednego z najwybitniejszych i najbardziej rozpoznawalnych artystów polskich przełomu XIX i XX wieku.


Malarz i rysownik, dramatopisarz, poeta, inscenizator, reformator teatru, witrażysta, architekt, ilustrator książek, designer sztuki użytkowej – czyli twórca wszechstronny i polifoniczny, działający na wszelkich możliwych polach kreacji artystycznej.


Tak samo polifoniczne jak twórczość Stanisława Wyspiańskiego są obchody związane z postacią artysty, trwające od 28 XI 2017 roku, czyli dnia 110. rocznicy jego śmierci. Centrum obchodów jest  Kraków, rodzinne miasto Wyspiańskiego, z którym związał całe swoje życie i twórczość. Odkrywanie głębokiej, egzystencjalnej więzi Wyspiańskiego z Krakowem stało się osią projektu „Kraków – miasto Stanisława Wyspiańskiego”. Projekt miał nie tylko przybliżyć ogromną spuściznę artysty, ale także zaprezentować jego patriotyczną i społeczną postawę. Chodzi tu nie tylko o maksymalne wykorzystanie dorobku Wyspiańskiego oraz jego niezwykłej i wizjonerskiej osobowości do inspirowania i odświeżenia wizerunku Krakowa, ale o przywrócenie Wyspiańskiego na stałe pejzażowi miasta. „Chcemy to zrobić w sposób długotrwały i na różnych płaszczyznach, podejmując szeroko zakrojoną współpracę z najważniejszymi krakowskimi instytucjami kulturalnymi” – powiedział Andrzej Kulig, zastępca prezydenta Krakowa ds. polityki społecznej, kultury i promocji miasta, otwierając 27 kwietnia konferencję prasową poświęconą projektowi „Kraków – miasto Stanisława Wyspiańskiego”.


Dzięki obchodom narodzin i śmierci Stanisława Wyspiańskiego, mamy możliwość ponownego obcowania z mniej i bardziej znanymi dziełami artysty, ale to, co wydaje się być największą wartością i najznamienitszym hołdem oddanym twórcy, to obecny na wystawach, w teatrze, w działalności edukacyjnej i naukowej tak szeroki wachlarz inspiracji jego sztuką, jak złożona jest jego spuścizna. Wyspiański był artystą totalnym, ale także niesłychanie uniwersalnym. Jego myśl jest obecna w ostatnich miesiącach szczególnie silnie, zaś inspiracje wydają się być bardzo trwałe, aktualne dla przyszłości.


Bezspornie najpełniej twórczość wizualna artysty została zaprezentowana przez Muzeum Narodowe w Krakowie na trwającej od 28 XI 2017 roku wystawie „Wyspiański”, prezentującej około 500 prac z kolekcji Muzeum. Zorganizowaną w ramach rządowego Programu Niepodległa wystawę odwiedziło do tej pory pory 200 tysięcy widzów. Oprócz malarstwa, rysunku i grafiki, projektów witraży i dekoracji ściennych, zaprezentowano także prace z dziedziny rzemiosła artystycznego, rzeźby, czy książki artystycznej. Wystawa z jednej strony unaocznia różnorodność twórczości artysty, ale także niebywałą spójność wielu dziedzin, "przetworzoną siłę talentu w oryginalny, swoisty styl narodowy".

Z drugiej strony Muzeum Narodowe w Krakowie mówi poprzez tę prezentację o tym, jak ważnym dziedzictwem narodowym jest sztuka Wyspiańskiego, czyli zbiór liczący łącznie około 900 pozycji, przekazanych częściowo Muzeum jeszcze za życia Wyspiańskiego przez samego artystę. Nie dziwi więc fakt, że w 111. rocznicę śmierci malarza, 28 XI 2018 roku, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przekazało oficjalnie do zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie dwa obrazy Wyspiańskiego zakupione dzięki dotacji MKiDN przez Muzeum Narodowe w Krakowie. „Autoportret” z 1897 roku i „Portret doktora Jana Raczyńskiego” z 1904 roku. "Zwłaszcza pierwszy obraz jest niezwykle cenny dla polskiego dziedzictwa i dla naszej kolekcji. W polskich zbiorach istnieje tylko 10 autoportretów Wyspiańskiego – ten jest jedenasty i piąty z wykonanych w technice pastelu. Co więcej, autoportret ten nigdy nie był pokazywany publicznie, dotychczas znaliśmy go tylko ze zdjęć. Można wręcz powiedzieć, że został cudownie odnaleziony i będzie jednym z najważniejszych eksponatów wystawy „Wyspiański. Nieznany”, którą Muzeum Narodowe w Krakowie otworzy 15 stycznia 2019 roku, w 150. rocznicę urodzin artysty" – powiedział dr hab. Andrzej Betlej, dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie.


„Wyspiański. Nieznany” to nowa odsłona wystawy w krakowskim Muzeum Narodowym, której otwarcie nastąpi 15 stycznia 2019 roku.  Oprócz nie eksponowanych wcześniej publicznie dzieł, pojawią się prace związane ze sztuką  książki, w tym także liczący blisko 600 pozycji księgozbiór artysty. Ekspozycji towarzyszy dwudniowa konferencja „O miejsce książki w historii sztuki. Sztuka książki około 1900. W 150. rocznicę urodzin Stanisława Wyspiańskiego”, przygotowana przez Muzeum Narodowe w Krakowie i Zarząd Oddziału Krakowskiego Stowarzyszenia Historyków Sztuki.


Oprócz wystaw, wykładów, konferencji, działań edukacyjnych, biografii – poświęconych artyście, powstają także akcje performatywne. Jednym z najciekawszych rocznicowych wydarzeń tego typu jest pokaz w na co dzień niedostępnej dla zwiedzających Szafirowej Pracowni Stanisława Wyspiańskiego przy ul. Krowoderskiej. Niemiecki artysta fotografik Roland Wirtz, współpracujący z Galerią Sztuki Współczesnej „Bunkier Sztuki” przedstawi tam jednodniową akcję „Widok z okna pracowni artysty na kopiec Kościuszki”. Tytuł nawiązuje do cyklu pejzaży, stworzonych przez malarza właśnie tutaj, pod koniec życia. Ramy czasowe wydarzenia (od godziny 7.33 do godziny 16.06) wyznaczą wschód i zachód słońca, a całość transmitowana będzie na stronach internetowych miasta i Galerii. W malowanych pastelami w latach 1904-1905 stale tych samych widokach na Kopiec Kościuszki w Krakowie, ale rejestrujących różne pory dnia i warunki atmosferyczne, wyczuwalna jest głęboka melancholia, nierozstrzygalność i zawieszenie. Prace te są rejestracją procesu oswajania się artysty ze swoją postępującą chorobą, samotnością i końcem, ale też podobnie jak większość dzieł artysty, mogą być czytane jako przejaw diagnozy nastrojów Ojczyzny.  Cykl powstawał w okresie, w którym ze względu na trwającą wojnę rosyjsko-japońską i rewolucję proletariacką w carskiej Rosji, w społeczeństwie polskim odrodziła się nadzieja na odzyskanie niepodległości, nowego zabarwienia nabierała pamięć narodowych czynów.


Stanisław Wyspiański jest uznawany za czwartego, ostatniego wieszcza narodowego, którego twórczość zapowiadała odzyskanie niepodległości w 1918 roku. Patrzył na życie społeczne z wielu perspektyw, był nie tylko uczestnikiem niezwykłej przemiany tożsamościowej przełomu wieków, ale także był odbierany jako genialny prorok, posiadający umiejętność trafnej oceny sytuacji ojczyzny. W jego dziełach malarskich i teatralnych oraz w koncepcjach estetycznych odzwierciedlała się kondycja Polski, napięcia społeczne i nadzieje narodu polskiego. Z drugiej zaś strony był propagatorem takiego myślenia o funkcji sztuki, która mogłaby znacząco wpływać na rzeczywistość. Nie bez przyczyny najmocniejszym medialnym wydarzeniem inaugurującym obchody śmierci Wyspiańskiego było rozpoczęcie we wrześniu 2017 roku narodowego czytania „Wesela” artysty przez parę prezydencką – Andrzeja Dudę i Agatę Kornhauser-Dudę. „Wesele” jako fundament polskości został określony jako utwór, będący przykładem wspólnoty Polaków, wbrew podziałom, w obliczu odrodzenia się Polski oraz jako utwór, który będzie w przyszłości budzić dyskusję na temat Polski.


Aktualność Wyspiańskiego sięga teraźniejszości, nie tylko poprzez bogaty program obchodów. Jego dramaty są dziś matrycami do diagnozowania współczesnego społeczeństwa. „Klątwa” na motywach dramatu Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Olivera Frljića (Teatr Powszechny w Warszawie, premiera luty 2017) przeniosła się z teatralnej sceny wprost do struktur społecznych podziałów, obnażając polityczno-społeczne uwikłania i paradoksy. „Wesele” Wyspiańskiego wyreżyserowane przez Jana Klatę w geście pożegnania ze Starym Teatrem w Krakowie przez jego byłego dyrektora (premiera październik 2017) jest nie tylko rejestrem dzisiejszych nastrojów, ale także spektaklem diagnozującym sytuację krakowskiego teatru i jego zespołu, niejako w szerszym kontekście - nie tylko społecznym, ale i politycznym (patrz:  https://dzieje.pl/artykuly-historyczne/wyspianskiego-obraz-polski).


Trudno wyobrazić sobie, że Wyspiański wywierający dziś tak silne piętno na wrażliwości wizualnej oraz postawie patriotycznej Polaków, nie został doceniony za życia. Nie sposób także wyobrazić sobie świata bez jego dzieł.


Fot. Nowy nabytek Muzeum Narodowego w Krakowie: Stanisław Wyspiański, „Portret własny artysty”, 1897 pastel, papier Fot. Michał Obarzanowski/Mirosław Żak, Muzeum Narodowe w Krakowie.

Małgorzata Mielczarek



2019-01-14