Kordian Tarasiewicz - nestor polskiego biznesu, świadek XX wieku

Kordian Tarasiewicz był spadkobiercą założonej w 1882 r. przez swojego dziadka, Tadeusza Tarasiewicza pierwszej warszawskiej palarni kawy.


Rodzina Tarasiewiczów pochodziła z Krakowa, przy rynku którego założyciel rodu prowadził Skład Towarów Żelaznych i Norymberskich. Po bankructwie swojego niewielkiego przedsiębiorstwa fundator potężnego rodu przedsiębiorców przeniósł się do przeżywającej dynamiczny rozwój gospodarczy Warszawy.

Kordian Tarasiewicz
 

Palarnia kawy była, jak na ówczesne czasy, przedsięwzięciem niezwykle innowacyjnym. Czarne ziarna nadal traktowane jak towar luksusowy, wciąż palono domowymi sposobami co bardzo obniżało ich jakość.

W 1902 r. najstarszy syn założyciela firmy Jan Tarasiewicz zdecydował się na budowę nowoczesnej fabryki i siedziby firmy Pluton wraz z mieszkaniami dla robotników przy ulicy Żytniej w Warszawie. Niestety znakomicie zapowiadający się przedsiębiorca zmarł cztery lata później pozostawiając firmę swemu bratu Michałowi Tarasiewiczowi. Ojciec Kordiana Tarasiewicza był znanym warszawskim aktorem teatralnym, nie znającym się na prowadzeniu kawowego biznesu. Jednym z najsłynniejszych jego występów było wcielenie się w tytułową rolę w dramacie Juliusza Słowackiego „Kordian”.

Fragment wywiadu z Kordianem Tarasiewiczem: Powstanie palarni kawy Pluton.

 

 Michał i Janina Tarasiewiczowie, rodzice Kordiana Tarasiewicza, przed 1914 r.

Przez kolejne ćwierć wieku dyrektorem Plutona był Stanisław Hirszel, działacz społeczny i lider środowiska warszawskich kupców. W 1914 r. bracia Michał i Tadeusz Tarasiewiczowie przekształcili palarnię Pluton w spółkę akcyjną przekazując znaczącą część akcji pracownikom firmy. Był to pierwszy taki przypadek w dziejach polskiej przedsiębiorczości, być może również pionierski w skali kontynentu. 

 

Sklep firmowy „Plutona” przy ulicy Miodowej 2 w Warszawie, rok 1891.


Po wybuchu I wojny światowej rodzina Tarasiewiczów, obywateli Austro-Węgier została zmuszona przez władze carskie do wyjazdu w głąb Rosji. W Moskwie, a potem w Kijowie Michał Tarasiewicz wraz z innymi polskimi aktorami, między innymi Jaraczem i Zelwerowiczem zaangażował się działalność polskiego teatru. Z tego okresu kilkuletni Kordian Tarasiewicz zapamiętał panujące w Rosji siarczyste mrozy. Tarasiewiczowie wrócili do odradzającej się Polski tuż po zawarciu pokoju brzeskiego wiosną 1918 r.


W Warszawie Kordian Tarasiewicz był świadkiem historycznych wydarzeń na początku 1919 roku.  

 

Fragment wywiadu z Kordianem Tarasiewiczem: Przybycie Paderewskiego do Warszawy.


Lata dwudzieste to okres szybkiego rozwoju firmy Pluton. W 1924 r. firma połączyła się ze swoim największym konkurentem na rynku kawy Towarzystwem Akcyjnym Wiktor Matyjewicz. Pod koniec tej samej dekady Kordian Tarasiewicz rozpoczął studia na Wyższej Szkole Handlowej (poprzedniczce SGH), których nie ukończył z powodu wydarzeń w rodzinnej firmie.  

 

Fragment wywiadu z Kordianem Tarasiewiczem: Początki kariery dyrektorskiej.


W trakcie II wojny światowej Kordian Tarasiewicz przestawił działalność firmy na produkcję produktów zastępczych, tzw. „erzaców”, między innymi kawy zbożowej, cykorii, marmolady i sacharyny. Pluton zapewniał również pracę warszawskiej młodzieży zagrożonej wywózką na przymusowe roboty w Rzeszy. Powstanie warszawskie położyło kres działalności firmy. Kordian Tarasiewicz był jedną z niewielu osób, którzy widzieli Warszawę po wysiedleniu wszystkich mieszkańców w październiku 1944 r.

 

Fragment wywiadu z Kordianem Tarasiewiczem: „Festung Warschau”.


Reaktywowaną w 1945 r. firmę Kordian Tarasiewicz próbował przenieść firmy do Gdańska. Polityka władz komunistycznych doprowadziła jednak do upadku Plutona w roku 1950.

 

Fragment wywiadu z Kordianem Tarasiewiczem: Upadek firmy Pluton i walka z biurokracją PRL.

 

W okresie PRL Kordian Tarasiewicz pracował w Centrali Przemysłowo Handlowej “Inco” oraz spółce “Libella” powstałej z inicjatywy Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie i zespołu redakcyjnego miesięcznika “Więź”. Przez wiele lat działał w Polskim Związku Tenisowym, Społecznym Komitecie Opieki nad Starymi Powązkami im. Jerzego Waldorffa oraz warszawskim KIK-u.


W ostatnich latach planował odbudowanie firmy Pluton. W wydanych niedawno wspomnieniach „Zapach świeżej kawy” Tarasiewicz napisał: "A teraz mam tylko marzenie, abym mógł założyć kawiarnię, która byłaby miejscem przechowania tradycji branży kawowo-herbacianej. By dzięki tej tradycji rozprzestrzeniał się zapach świeżej kawy. Dobrze upalonej".

 

Fragment wywiadu z Kordianem Tarasiewiczem: „Kawa na czarną godzinę”.

 

 Ekspedientki obsługujące w nowo otwartym sklepie „Plutona”, lata 30. źródło: archiwum rodziny Tarasiewiczów

***

Tomasz Ochinowski z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego, współpracujący w ostatnich latach z Kordianem Tarasiewiczem wspomina:

Kordian Tarasiewicz był  ostatnim, który doświadczenia przedsiębiorczości II Rzeczypospolitej twórczo przenosił do naszych czasów. Czynił to poprzez doradztwo, komentowanie rzeczywistości gospodarczej, wykłady, wywiady  a przede wszystkim poprzez publikacje.  Wraz z jego  śmiercią  skończyła się epoka  świadków tradycji biznesowej w Polsce. Już nie będzie możliwości by "z pierwszej ręki" dowiedzieć się jak polskie firmy przed II wojną światową radziły sobie z zagraniczną konkurencją, jak konkurowały i współdziałały ze sobą, jak stawiały czoła kryzysom.  A także na przykład o czym mówił Józef Beck na kolacji  u  Bohdana Pniewskiego wiosną 1939 r. taką możliwość badacze i praktycy przedsiębiorczości mieli niemal do ostatnich dni życia ostatniego dyrektora Plutona. Skończenie 100 lat nie przeszkodziło mu w prowadzeniu gościnnych wykładów dla studentów Uniwersytetu Warszawskiego. Gdy już nie mógł sprawinie chodzić, zapraszał słuchaczy do siebie, do domu oraz nagrywał  dla nich wypowiedzi na płytach video.


Zdążył jeszcze skonsolidować środowisko potomków przemysłowców, kupców i rzemieślników Warszawy, inicjując i dbając o realizację idei, by grupa ta przyznawała nagrodę dla młodych, dobrze rokujących przedsiębiorców. 


Kordian Tarasiewicz był nie tyle świadkiem, ile raczej współtwórcą, a następnie historykiem  tradycji biznesowej w Polsce. Przede wszystkim zaś przekazicielem - jak sam to nazywał -  zasad przyzwoitej przedsiębiorczości warszawskich mieszczan. Pozostawił bogatą spuściznę pisarską i utrwaloną na nośnikach elektronicznych

Więcej o Kordianie Tarasiewiczu i dziejach przemysłu kawowego:

- Kordian Tarasiewicz, Kawa po warszawsku. Dzieje firmy Pluton, Gospodarczy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1971.
- Kordian Tarasiewicz, Przygody z kawą i herbatą, VEDA, Warszawa 2001.
- Kordian Tarasiewicz, Cały wiek w Warszawie, VEDA, Warszawa 2005.
- Kordian Tarasiewicz, Kawa i herbata na ziemiach polskich. Handel, konsumpcja, obyczaje, Oficyna Wydawnicza SGH, Warszawa 2009.
- Kordian Tarasiewicz, Dzieje domu przy ulicy Grzybowskiej 37 w Warszawie, VEDA, Warszawa 2013.
- Kordian Tarasiewicz, Tomasz Ochinowski, Zapach świeżej kawy, PWN, 2013.

 

 Metalowa puszka na kawę Pluton z lat 30, projektu znanego grafika i architekta Jerzego Hryniewieckiego.

 

Michał Szukała

 

Wykorzystanie wszystkich fotografii za zgodą Pana Karola Tarasiewicza-Mrowińskiego. Żródło: www.tarasiewicz.info

2013-12-18